środa, 6 kwietnia 2016

Recenzja: Krem do przewijania 1>2>3 z linii Mustela Bébé

Krem do przewijania to niezbędnik w wyprawce każdego maluszka, a później w jego kosmetyczce, aż do czasu pożegnania się z pieluszkami. Warto zainwestować w taki, który nie tylko nie wysusza skóry, lecz również łagodzi ewentualne podrażnienia.

http://www.lisiamama.pl/2016/04/recenzja-krem-do-przewijania-123-z.html

Już będąc w ciąży zasypywano mnie próbkami różnych kosmetyków dla dzieci. Prym wiodły oczywiście kremy z cynkiem. Miałam więc okazję przetestować różne firmy, zanim zdecydowałam się na mojego faworyta.
Podczas dwóch lat życia Ignasia kilka razy zdarzyło się nam poważne podrażnienie w strefie pieluszkowej. Wtedy to zawsze miałam przy sobie dobry krem z cynkiem i niezastąpioną mąkę ziemniaczaną. Wietrzenie pupy też świetnie się sprawdzało, choć w pewnych okolicznościach bywało dość problematyczne...

Ignaś jest już na tyle dużym chłopcem, że powoli żegnamy się z pieluszkami. Pod ręką zawsze mam jeszcze krem do przewijania, który ostatnio oboje pokochaliśmy: Mustela Bébé.

Mustela specjalizuje się w produktach do pielęgnacji skóry dzieci i kobiet w ciąży od ponad 60 lat. Obecnie dermokosmetyki z linii Mustela Bébé zawierają średnio 92% składników naturalnego pochodzenia. Więcej o marce możecie przeczytać na stronie: http://www.mustela.pl/


Krem do przewijania 1>2>3 z linii Mustela Bébé


Krem do przewijania został przygotowany specjalnie do zwalczania czynników powodujących podrażnienia i zaczerwienienia u źródeł ich powstawania. Unikalna kombinacja opatentowanych składników aktywnych pochodzenia naturalnego gwarantuje jego potrójną skuteczność: 


Krem został przetestowany na grupie 120 dzieci w trakcie 4 tygodniowego badania pod kontrolą lekarzy i wypadł całkiem nieźle:
- 100% pediatrów i dermatologów potwierdza działanie zapobiegawcze produktu,
- redukcja podrażnień i zaczerwienień w ponad 80% przypadków już od pierwszego dnia stosowania,
- ograniczenie ryzyka nawrotów odparzeń o 80%.

Producent podkreśla, że nowa receptura kremu do przewijania nie ma żadnych substancji zapachowych i konserwantów, za to aż 98% składników jest pochodzenia naturalnego. Sama specjalistką od składu produktów nie jestem, ale z chęcią zaglądam do jednego z moich ulubionych blogów 'Sroka o...' i w jej analizie kremów z cynkiem (klik) krem Mustela Bébé wypadł bardzo przyzwoicie. A jak Sroka coś mówi, to słuchać się jej trzeba!

Dla mnie miłym zaskoczeniem była konsystencja kremu - zwykle kremy z cynkiem zostawiają biały osad, który jest trudny do zmycia. Krem Mustela Bébé jest delikatny i świetnie się rozprowadza, dzięki czemu jest bardzo wydajny. Już niewielka ilość kremu wystarczy, by zabezpieczyć skórę maluszka. Szybko się wchłania, nie pozostawiając nieprzyjemnej białej warstwy i łatwo zmywa się go z dłoni. 

Przede wszystkim nie wysusza i nie podrażnia delikatnej skóry atopowca, lecz również przyjemnie łagodzi ewentualne zaczerwienienia. Nie miałam okazji przetestować go podczas odparzenia (na szczęście!), ale z komentarzy w internecie widzę, że jest to jeden z najczęściej polecanych kremów na forach dla mam.

Bardzo pasuje mi też opakowanie - z tubki łatwiej używa się kremu, niż ze słoiczka. Wygodnie jest wrzucić go do torby wózkowej i mieć zawsze pod ręką 'w razie co'. 

Serdecznie polecam Wam wypróbowanie kremu do przewijania, jak i pozostałych kosmetyków z serii Mustela Bébé. A stosować je już można od pierwszych dni życia maluszka!

Zestaw Małego Odkrywcy

Jeśli tak jak my lubicie Mustela Bébé, to szykujcie się na Święto Brzdąca które będzie trwać do 15 maja 2016 roku.W czasie trwania akacji organizowany jest konkurs z super nagrodami (m.in. roczny zapas kosmetyków, czy sesja zdjęciowa), podczas zakupów produktów Mustela otrzymacie darmowe kosmetyki, a dodatkowo możecie zakupić zestaw Małego Odkrywcy w wygodnej kosmetyczce (cena ok. 55zł), a w nim znajdziecie 4 kosmetyki, w tym świetny krem do przewijania 1>2>3. Więcej o akcji dowiecie klikając w zdjęcie poniżej:

http://www.mustela.pl/mustela/konkurs

Wpis powstał w ramach współpracy z firmą Mustela Bébé.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz