poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Małe rzeczy, które cieszą i ciut większe, które cieszą jeszcze bardziej!

Bo w życiu ważne są przecież chwile. I drobne przyjemności, które sprawiamy sobie na co dzień.

http://www.lisiamama.pl/2016/04/mae-rzeczy-ktore-ciesza-i-ciut-wieksze.html

Znamy się jak łyse konie, jesteśmy ze sobą już szmat czasu, a dodatkowo w tym roku będziemy obchodzić 5(!!!) rocznicę ślubu (aż musiałam zdjąć obrączkę, by sprawdzić, czy aby na pewno nic mi się nie pomieszało). I wiecie, że dopiero niedawno wpadliśmy na pomysł, żeby mieć w szafie koszulki 'do pary'. Takie nasze, żeby już z daleka widać było, że my to MY. Takie małe rzeczy potrafią sprawić nam w życiu trochę radości :)


Z pomocą ruszył nam sklep Little things, który w swojej ofercie ma ciekawy wybór koszulek damskich i męskich w cenie 39zł. Dla mnie bomba! Koszulki są wykonane z dobrej jakościowo bawełny, a nadruk jest całkiem odporny - nie spiera się i nie pęka podczas prania.

W swojej ofercie sklep ma również topy, bluzy, torby eko (w których uwielbiam transportować zakupy i zabawki Ignasia do piaskownicy), plecaki, kubki, magnesy i wiele innych. Ciekawą opcją jest też możliwość złożenia indywidualnego zamówienia z własnym nadrukiem. Zakupy przychodzą w ekspresowym tempie, więc jeśli chcecie wyróżnić się z tłumu to polecam Wam właśnie sklep Little things.

Jedyne co bym dodała do asortymentu sklepu Little things to koszulki dziecięce. Już wyobrażam sobie jak bosko wyglądałby kociak na Ignasiu i jak niepowtarzalnie wyglądalibyśmy jako rodzina! Coraz więcej sklepów decyduje się na ubrania dla mamy i córki, bądź taty i syna. A ja bym poszła o krok dalej i stworzyła coś dla mamy i synka, przecież nas (mam synków) jest tyle samo na świecie, co mam córeczek! 

Pomysł na to, by ubrać się 'do pary' sprawił nam dużo frajdy. Jak tylko zrobić się cieplej, będziemy dumnie paradować w swoich koszulkach. O ile ja się w swoją jeszcze wcisnę... bo jak widać nie wszyscy mają w planach schudnąć na wiosnę!




Wpis powstał w ramach współpracy ze sklepem littlethings.pl

4 komentarze:

  1. Lisia Mama w ciąży?! Wow, gratuluję :)
    Ja na dniach będę rodzić :)

    Pozdrawia Mamuśka Milena (Mama ma bloga) z nowego bloga Cytryniaki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie, same wiemy, że nie jest łatwo ;)

      Usuń
  2. a wiadomo czy chlopczyk czy dziewczyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są spore podejrzenia, ale wszystkiego dowiemy się już całkiem niedługo :)

      Usuń