środa, 10 lutego 2016

KONKURS: Wymarzona wyprawka dla Maluszka + WYNIKI


http://www.lisiamama.pl/2016/02/konkurs-wymrzona-wyprawka-dla-maluszka.html


Trochę mnie to nie było, a tak to w życiu bywa, że jak coś odkładamy 'na potem', to coraz ciężej się do tego zabrać. W Wasze łaski mam zamiar wkraść się nowym konkursem. Wiem, że to lubicie!

Zadanie konkursowe:

Wymień 3 rzeczy, które według Ciebie są niezbędne w każdej wyprawce dla maluszka.

Komentarze umieszczajcie pod tym postem.

Spośród zgłoszonych odpowiedzi wybiorę najciekawszą, a szczęśliwy zwycięzca zostanie nagrodzony zestawem z podgrzewaczem Canpol babies. Ruszcie głową i dajcie się ponieść wyobraźni!

Czas trwania konkursu: 10 - 24 lutego 2016


Warunki dodatkowe (czyli dla chętnych):
1. Konkurs organizowany jest dla fanów Lisiej Mamy, także jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to zapraszam do polubienia nas na Facebooku: TUTAJ
2. Niezła nagroda, prawda? Możemy podziękować sponsorowi przez polubienie strony: TUTAJ
3. Będzie mi bardzo miło, jeśli wieści o konkursie przekażesz swoim znajomym, udostępniając publicznie plakat: TUTAJ

UWAGA WYNIKI!!

 

 Dziękuję Wam kochani za tak liczny udział w konkursie! Jest mi niezmiernie miło, że mimo, iż jest mnie tu ostatnio tak mało, Wy wciąż poświęcacie chwilę by odwiedzić Lisią Mamę!

 

Odpowiedzi były cudne, przy niektórych śmiałam się do rozpuku! Macie wyobraźnię, to pewne :)

 

Zestaw z podgrzewaczem wygrywa Angelika Biały. 

Gratuluję i proszę o przesłanie swoich danych wraz z numerem telefonu na adres: kontakt@lisiamama.pl



 

69 komentarzy:

  1. Według mnie niezbędne w wyprawce dla maleństwa są rzeczy: butelki plus podgrzewacz do nich co ułatwia życie rodzica i pozwala na szybkie przygotowanie pokarmu dla dzidziusia. Przydatny w laktacji jest laktator ręczny lub elektryczny wspomaga laktacje mamy która walczy o każdą krople lub odsysa nadmiar pokarmu nie doprowadzając do zapalenia piersi. Termometr elektryczny skraca czas pomiaru temperatury oraz sterylizator do butelek przy którym mamy zaoszczędzaja czas nie stojąc przy kuchence i nie gotujac ich. Na Facebooku obserwuje jako Beata Beata mail beata88g@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Są trzy materialne rzeczy jakie powinny znaleźć się w każdej wyprawce pieluchy, nawilżone chusteczki i smoczek. Są też niematerialne rzeczy czyli miłość, cierpliwość i wytrwałość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekając na kolejne dziecko,tak naprawdę mniej się liczy to co można kupić,ale niewątpliwie numer uno:pieluszki,po primo ciuszki,po sekundo znienawidzony przez wszystkich smoczek:)jednak patrząc przez pryzmat czasu i tego co dzieje się na świecie dla niego najlepszą wyprawką w życie jest miłość rodziców,cierpliwość i spokój do zaspokojenia jego podstawowych potrzeb życiowych w tych pierwszych dniach ,miesiącach i latach.Mam nadzieję,że nie zabraknie mi jednego i drugiego.Pozdrawiam Aga Zioło;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cierpliwość, troska i dyspozycyjna babcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wedlug mnie napewno na pierwszym miejscu stawiałabym na pampersy jest ich teraz bardzo duzo wiec jest w czym wybierac, ceny tez sa niewielkie ☺ druga rzecz to napewno pieluszka albo niewielki pluszak do snu malucha owszem cycuś mamy jest niezbędny i uspokajajacy ale nie zawsze ;) kolejna rzecz ktora jest niezbedna to krem na odparzenia tego rodzaju kremów jest bardzo wielki wybór czy puder, czy znany nam dobrze sudocrem napewno załagodzi miejsce odparzenia nie tylko miejsca intymne ale czasami pod paszkami czy kolankami :) lidafryta18@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy dzieciach, szczególnie tych pierwszych wszystko szybko się zużywa, pieluszki, chusteczki... itd. dlatego najlepiej jest od razu zaopatrzyć się w opakowania zbiorcze ;). Według mnie w każdej wyprawce dla maluszka nie może zabraknąć:
    1) KARTONU rodzicielskiej miłości,
    2) Dużej PACZKI nieskończonej cierpliwości,
    3) Całej ZGRZEWKI matczynej troski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anna Lewandowska10 lutego 2016 13:55

    Przy dzieciach maluszkach niezbędne są pieluszki, husteczki i smoczek. Bez tych rzeczy każda wyprawa z dzidziusiem mogłaby się zamienić w prawdziwy koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najpierw trzeba mieć dużą torbę czasem nawet i dwie by wszystkie te "skarby" pomieścić do szpitala.Jednak moim zdaniem trzy niezbędne rzeczy,które powinny się znaleźć w każdej wyprawce to
    1) Pieluszki niektórzy używają pampersów inni pieluszek wielorazowych.
    2) Ubranka dla noworodka (kaftaniki , śpioszki, body, czapeczka jednym słowem cała masa ubranek)
    3) Otulacz

    OdpowiedzUsuń
  9. pieluszki,chusteczki,oliwka

    OdpowiedzUsuń
  10. Monika Dzioba
    Łóżeczko wcale przydać się nie musi, bo maluch może spać u tatusia i mamusi.
    Smoczek, to też nie must have wyprawki, radziły sobie bez niego nasze babki.
    Wcale nie potrzebny jest śpiworek, bez niego i spać może maluch i wyjść na dworek.
    WÓZEK co ok. 1733r. prawdopodobnie przez Williama Kneta wynaleziony, jest niezastąpiony!
    UBRANKA które lekarze z epoki Oświecenia wprowadzili, dzięki nim maluszek może ruszać się swobodnie, ale i wyglądać modnie.
    Dziwne, że Marion Donovan nie ogłosili królową, bo ona wymyśliła PIELUSZKĘ JEDNORAZOWĄ. Dzięki niej życie mam jest dużo łatwiejsze, a też pośladki maluszka są o wiele weselsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anna Truszkowska10 lutego 2016 19:48

    Ponieważ zostanę mamą po raz pierwszy i nie do końca wiem jak wszystko będzie wyglądać "w praniu" z zużyciem rzeczy materialnych i jakie ilości, to zaopatruję się już teraz w 3 fundamentalne pomoce:
    1) morze miłości (zbieram od każdego po trochu, by móc zaszczepić w małej istotce nie tylko matczyną i ojcowską, ale także przyjacielską, koleżeńską, miłość do życia, po prostu taką "bez dna")
    2) nigdy nie kończące się pokłady dobrego humoru (to one pozwolą przezwyciężyć nieprzespane noce, śmiać się z własnych czasami "pokracznych" wpadek, i uczyć bobaska już od pierwszych dni, że uśmiech ma magiczną moc)
    3) rodzina, rodzina i jeszcze raz rodzina (to od nich płynie ciepło, troska, pomoc, poczucie bezpieczeństwa i przeświadczenie, że wszystko musi się udać, jeżeli ma się kochających ludzi wokoło)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja lista wyprawkowa pęka w szwach ;p Ale jeśli miałabym się ograniczyć do trzech najważniejszych rzeczy to wymieniłabym to co jest niezastąpione i nieodzowne:
    1.Pampersy- składam modły dziękczynne do tego, kto je wymyślił! Dla mnie to wynalazek na miarę żarówki. Zdejmuje, wyrzucam i po robocie. Nie dla mnie i mojego kręgosłupa godziny schylania się nad balią, tarą i wyżymanie, płukanie wielokrotne oraz wygotowywanie pieluch w wielkim kotle, machanie chochlą
    2.Chusta do noszenia- bez bujaczka leżaczka, maty mogę się obejść. Nawet wózek nie jest aż tak nieodzowny, gdyż to w chuście z maluszkiem dotrę wszędzie tam, gdzie wózek nie da rady w szybkim czasie. Do tego mam obie wolne ręce, a maleństwo jest wciąż przy mnie. A słysząc bicie mego serc uspokaja się, usypia. Moc bliskości jest nieoceniona i skuteczna nawet na kolki. W dawnych czasach, jak i w odległych mniej ucywilizowanych krajach to jedyny i ulubiony sposób noszenia dzieci w chustach,sprawdza się rewelacyjnie i dobrze wpływa na ich rozwój.
    3. Ubranka- maluszek na golasa hasać nie może, szczególnie o tej porze roku;) W coś dziecko przyodziać trzeba, bo to nie Afryka gorąca, tylko nasza kapryśna Polska. A najlepiej sprawdzają się śpioszki, bodziaki i pajacyki na napy, by niedoświadczonej mamie łatwiej było pociechę przebrać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem niezbędne w wyprawce dla maluszka są:
    - pieluszki - jednorazowe czy też wielorazowe - tu wybór należy do rodzica
    - przewijak - wygodne i bezpieczne miejsce dla maluszka, czy to do zmiany pieluszki czy przebierania dziecka
    - wanienka z wkładką dla noworodka, która sprawia, że maluszek czuje się bezpiecznie podczas kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  14. Body zakładam,
    kaftanem okładam,
    buciki na nogę,
    i czapkę na głowę.
    Butelka na głód,
    i pampers na bród.
    A żeby było zdróweczko,
    to do tego wygodne łóżeczko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście ze pieluszki, ubranka i butelka ;-) najlepiej w zestawie z podgrzewaczem :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. Każde dziecko w swojej wyprawce potrzebuje
    1.pieluszek / pampersow
    2.mleka ;)
    3.ubranka (spioszkow itd)
    Myślę że to dla dziecka jest najważniejsze Z dóbr materialnych :)
    Kontakt:
    E-mail:fajaa1@vp.pl


    OdpowiedzUsuń
  17. Tak się składa, że za 3 tygodnie będzie z nami nasz maluszek. I jestem świeżo po kompletowaniu wyprawki i powiem szczerze, że ciężko wymienić tylko te 3 niezbędne rzeczy. Ale jeśli już musiałabym to zrobić to były by to:
    1. Ubranka - w końcu tak jak każdy z nas ta kruszynka też potrzebuje okrycia :)
    2. Pieluszki - zarówno i jednorazowe jak i pieluszki tetrowe (nie zbędne przy przewijaniu, karmieniu, kąpieli czy choćby po to żeby przetrzeć twarz maluszkowi)
    3. Kosmetyki - mydełko, krem do pupy, chusteczki jednorazowe itp.
    Agnieszka Kasprzyk

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako mama małej Sary doświadczenie mam już spore,
    więc o wyprawce dla maluszka, co nieco powiedzieć Wam już mogę :)
    Wynalazkiem fantastycznym, życie wręcz nam ratujące,
    są CHUSTECZKI NAWILŻANE, wszystko czyszczące, wszystko myjące.
    Zabraknąć w domu też nie powinno zwykłej PRZEGOTOWANEJ WODY,
    więc zawsze warto mieć termos w pogotowiu dla spokoju i wygody.
    I chociaż dzisiaj "pampersów" się używa, zabraknąć nie może choć jednej PIELUSZKI,
    bez której moja córka spać nie pójdzie - nie przytuli się do poduszki. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, a Ty zupełnie nie wiesz od czego zacząć kompletowanie wyprawki? Spokojnie, nie taki diabeł straszny. Najpierw odpowiednio się do tego przygotuj, napisz sobie listę rzeczy, które musisz kupić, w ten sposób unikniesz bezcelowego chodzenia po sklepach. Poza tym pamiętaj, że robiąc zakupy musisz kierować się przede wszystkim rozsądkiem, bo przyszła mama potrafi wydać mnóstwo pieniędzy na artykuły, które zupełnie się nie przydadzą (wiem, co mówię). Postaram Ci się pomóc i przedstawię Ci rzeczy, które moim zdaniem to zupełne must have przy maluszku.

    1. Ubranka. To chyba nic zaskakującego, będziesz ich potrzebowała sporo, ale właśnie kupowaniu ubranek potrzeba najwięcej rozsądku. Noworodek rośnie w zaskakującym tempie. Dlatego nie warto kupować 30 bodów i 10 śpiochów w rozmiarze 56, bo uwierz mi, nawet nie zdążysz ich założyć. W zupełności wystarczą 3 pajacyki czy 5 bodów. Po dwóch tygodniach i tak przeskoczycie na rozmiar 62
    2. Laktator. Jeśli zamierzasz karmić piersią ( a zamierzasz, prawda?) to koniecznie kup laktator jeszcze przed narodzinami malucha. Dziecko nie zawsze opróżni pierś do końca a na początku karmienia łatwo o zastój mleka. Dlatego nadmiar ściągniesz laktatorem i po problemie. Wystarczy zwykły, manualny. Nie będziesz używać go często więc nie warto inwestować w drogie laktatory elektryczne.
    3.8. Kosmetyki. Nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji malucha. Co dokładnie warto kupić? Oliwkę, olejek na ciemieniuszkę, żel do kąpieli, szampon do włosków, balsam do ciała, mydełko itp. Na temat używania kosmetyków słyszy się wiele opinii. Ja jestem zdania, że są one potrzebne i należy ich używać. Jaś ma 14 miesięcy i do tej pory balsamujemy się od stóp do głów, żeby skóra się nie wysuszała. Warto też próbować różnych kosmetyków ( o ile dziecko nie ma uczulenie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kontakt: izunia93.94@tlen.pl

      Usuń
  20. Teraz kiedy spodziewam się drugiego dziecka mój punkt widzenia troszeczkę się zmienił.
    Chusteczki nawilżające zamieniłam obecnie na waciki i wodę (są delikatniejsze i zdrowsze dla dzieci). Otulacz coś dzięki czemu moje dziecko było spokojne i szczęśliwe. Laktator - ja moją córkę karmiłam piersią przez rok, a laktator okazał się zbawienny przy nadmiarze pokarmu. Nieraz jednak ręka mnie bolała od pompowania zwykłego więc teraz zainwestuję w elektryczny. Dodatkowo z rzeczy niematerialnych dodam, że niezbędna jest cierpliwość: nasze dzieci nic nie muszą, na wszystko przyjdzie właściwy moment: na odstawienie smoczka, na rezygnację z piersi, na zasypianie w swoim łóżeczku. A nam mamom mając tego świadomość na prawdę lżej się żyje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim zdaniem, wśród 3 niezbędnych rzeczy w wyprawce, powinno się znaleźć:
    - łóżeczko (zapewniające, spokojny i bezpieczny sen maleństwu),
    - wózek (by mama/tata mogła zabrać maluszka na pierwszy/codzienny spacer),
    - bezpieczny fotelik/nosidełko (szkoda, że jeszcze czasami słyszę o "rodzicach" przewożących maluszka na rękach, kolanach, którzy nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa).
    Obserwuję jako Agata Mateusz Lorenc.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyprawka malucha jest bardzo ważna,
    martwi się tata i mama każda.
    Trzy najważniejsze rzeczy szykują,
    bez nich pięknego świata nie wyczarują.
    Morze miłości muszą przygotować,
    bez niej nie da się szkraba wychować.
    Cierpliwość też ważna jest dla malucha,
    wszystkie jego potrzeby mama i tata słucha.
    Na koniec trzeba dla kochanego szkraba,
    wiedzieć co to życiowa odwaga.
    Wszystkie te cechy są równie ważne,
    wtedy szczęśliwe będzie dziecko każde.

    OdpowiedzUsuń
  23. W wyprawce dla maluszka najważniejsze rzeczy to miłość buziaki i tulańce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyprawka z przymróżeniem oka ;)

    1. Człowiek orkiestra, tzw. Mama - pierwsze bobaskowe mieszkanko, pierwsza przytulanka, pierwsza butelka, pierwsza kumpela, pierwszy ochroniarz, pierwsza kołyska, pierwsza niania i pokojówka, pierwszy przewodnik, pierwszy przepisowy kierowca, pierwsza chusteczka na otarcie łez, pierwszy lekarz, pierwszy stylista i fryzjer ;)
    2. Najdzielniejszy z dzielnych - bobaskowy Super-Bohater, w towarzystwie znany jako TATA. Stanowczy ale i delikatny, heroiczny względem przewijanych bombowych pieluszek oraz kąpielowych misji wśród gumowych kaczuszek. Obowiązkowo musi przenosić góry i pokonywać każde złe siły stające im na wspólnej drodze. Pierwszy bobaskowy trener przygotowujący go do wspólnej misji ratowania świata, pierwszy nieprzepisowy kierowca (co by inne wózki ich nie wyprzedziły), pierwszy przewodnik po przygodach życia i najlepszy kumpel :)
    3. Zasadołamacze, czyli tzw. Dziadkowie - niezbędny element dla zrównoważonego rozwoju bobaska. Co rodzice każą - zasadołamacze skruszą, no i dadzą to grzeszne ciasteczko więcej;) Bo nikt nie piecze przecież tak jak Babcia i nie zabiera na ryby jak Dziadziuś!
    Pierwsi przywódcy domowej rebelii i pierwsze Przedszkolanki. Niegdyś znani w środowisku również jako Człowiek Orkiestra i Super-Bohater, awansowali poziom wyżej.


    Oby żadnemu bobaskowi nigdy nie zabrakło super-bohaterów dzieciństwa. Przecież to miłość jest najważniejszym elementem wyprawki i bez niej nie ma nic.

    Pozdrawiam wszystkich bobaskowych Super-Bohaterów! Niech moc będzie z Wami każdego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Magdalena Derucka12 lutego 2016 12:12

    Jest całe mnóstwo rzeczy, które są niezbędne - o części wie się przed urodzeniem Maluszka, część staje się niezbędna dopiero w miarę upływu czasu, ale trzy podstawowe rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie dnia z Moim Maluszkiem to:
    1. kocyki - i zdecydowanie w liczbie mnogiej - przydaje się każdy - grubszy i cieńszy, większy i mniejszy - każdy w innych okolicznościach, w innych warunkach - zdecydowanie trzeba mieć ich więcej niż jeden :)
    2. termometr - do bezdotykowego pomiary temperatury - niezbędny przedmiot nie tylko podczas choroby, lale również po szczepieniach
    3. inhalator + sól morska - zdecydowany niezbędnik - ułatwia oczyszczanie noska, a w przeziębieniach po prostu must have - wielokrotnie szybka reakcja w postaci zastosowania inhalacji pozwala uniknąć rozwinięcia infekcji.

    Poza tym poza wymienionymi rzeczami materialnymi trzy niezbędne cechy niematerialne to:
    1. morze cierpliwości
    2. ocean czułości
    3. nieskończenie wiele miłości

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nieskończone pokłady miłości i cierpliwości rodziców, dużoooo mleczka oraz mała przytulanka, która jeszcze bardziej rozweseli Maluszkowi każdy dzień przygody zwanej życiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. W mojej wymarzonej wyprawce nie może zabraknąć :):
    a) kochanego męża- ocierającego łzy bólu i szczęścia, podtrzymującego na duchu, wspierającego przed i po porodzie;
    b) " ludzkiej " położnej - która będzie rozumiała, że dla świeżo upieczonych rodziców pierwsze doby z maleństwem to zarówno ogromna radość jak i wielki wyzwanie;
    c) wyrozumiałej rodziny - która zrozumie, że najlepszą radą dla młodych rodziców jest ich oparcie i miłość.
    Pozdrawiam deity@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Mojm zdaniem do każdej wyparwki powinły sie znaleść trzy żeczy;
    -rożek
    -ciuszki
    -pieluszki

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno niezbędnymi rzeczami są ubranka dla malucha jak i pieluszki. Na drugim miejscu to butelki i dla nie których maluszków smoczki. A na trzecim miejscu to przyjemny kącik maluszka czyli łożeczko i zabawki przytulanki. Ale warto pamiętać o miłości i cierpliwości która otulimy nasze kochane szczescie

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim zdaniem w wyprawce powinny znaleźć się trzy rzeczy:
    -Rożek
    -ciuszki
    -pieluszki

    OdpowiedzUsuń
  32. Pieluszki, chusteczki i ubranka :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomijając wszelkie pieluszki i ubranka, które są podstawą dla każdego malucha, to dla mnie niezastąpiony okazał się miś (a w zasadzie małe urządzonko w nim) prince lionheart tummy sleep plus. Odgłosy bicia serca matki wraz z szumem wód płodowych niezwykle szybko pomagały mi uspokoić i uśpić syna już od pierwszej doby po porodzie. Do tego dołącze laktator medela swing, dzięki któremu laktacja się utrzymuje bez najmniejszych zastrzeżeń, a ja mogę swobodnie wyskoczyć na uczelnię. Nie wspominając już o wygodzie w jego użytkowaniu! :) Jako trzecią rzecz do listy dołącze wózek quinny zapp, do którego można także wpiąć nosidełko - wózek po złożeniu ma wręcz mikroskopijne wymiary (w porownaniu do innych) i jest super lekki. Nie wyobrażam sobie bez niego wyjścia z dzieckiem na zakupy albo nawet wożenia po domu (wózek ma kompaktowe wymiary i świetnie się obraca nawet w małym pomieszczeniu). Mam nadzieję, że moje typy okażą się przydatne również dla innych mam - ja polecam je z całego serca! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyprawka dla maluszka to skarbnica bez dna, jednak często z doświadczenia mamuśki wiedzą, że tych rzeczy do szpitala i później na półkach w domku jednak za dużo ;);) Ale- przezorny zawsze... wiadomo. Nie ma opcji żeby czegoś nam przecież zabrakło prawda? Wyprawka musi być bogata w pampersy, bez nich przez pierwszy (dłuuugi) okres życia naszego szczęścia nie poradzimy sobie. Po drugie uważam, że będzie to idealnie dobrany kosmetyk, tutaj napomknę o kremie do pupy, który bardzo często ujmuje jakichkolwiek cierpień związanych z ewentualnym odparzeniem, którego każda mama nie nawidzi. Oczywiście po trzecie butelki- do mleka, do picia. Dobra butelka to taka o kształcie wybranym przez naszą pociechę. U mnie skończyło się na 3 próbie, aż znaleźliśmy smoczek doskonały. Pozdrawiam serdecznie mamusie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. 1. MAMA
    2. TATA
    3. MIŁOŚĆ
    dbojanek@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Według mnie najciekawszymi i bardzo potrzebnymi rzeczami są
    -jedzenie dla maluszka zeby podczas spacerów nie zgłodniało no i picie
    -kocyk jak wychodzimy na chłodne lub nawet na troszke cieplejsze spacery
    -pielucha tetrowa
    Justyna Waszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  37. Po pierwsze butelka - najlepiej Canpol babies, po drugie dobrej jakości ubranko w którym dzidziuś czuje się ciepło i bezpiecznie, po trzecie pieluszki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nasza wyprawka mieściła się, nie w torbie, a w sercu. Dla syna od narodzin przygotowaliśmy: rodzinne ciepło, bezgraniczną miłość i nieskończenie wiele czułości , bo same dobra materialne nie starcza.

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim skromnym zdaniem:
    PAMPERSY
    CHUSTECZKI nawilżane
    KOCYK
    Wspomniana cierpliwośc bardzo się przydaje, czasami płaczę razem z moją córką z nbezsilności
    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=167981740247655&id=100011074893677
    pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  40. Wyprawka dla mnie to prawdziwe wyzwanie bo zaczynam od zera;) Jako "bezplodna" mama która spodziewa się maluszka i dla której on jest cudem wymieniam 3 wyprawkowe rzeczy:
    - buteleczki
    - pieluszki
    - ubranka

    pozdrawiam i ściskam wszystkie mamy;)
    paulinamajeczka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Pierwsze pampersy drugie kosmetyki podstawowe dla maluszka i trzecie ubranko dla mnie to podstawowe rzeczy resztę można zastąpić obecnością mamy począwszy od karmienie : butelka + pokarm= pierś; smoczek = obecność i miłość mamy
    😘

    OdpowiedzUsuń
  42. Ach te wyprawki dla maluchów
    Długie listy tworzymy by mieć wszystko dla swych zuchów
    Piszemy i piszemy, całą ciąże nam się schodzi
    I z tego wszystkiego kilka toreb nam wychodzi
    Artykułów w nich jest cała masa
    Wszystko dla naszego kochanego bobasa.
    A czy to wszystko się przydaje to różnie bywa
    Najważniejsze by mama była szczęśliwa
    Bo szczęśliwa mama to szczęśliwy maluszek
    Więcej ciepła daje niż nie jeden mały ciuszek

    Ja myślę, że trzeba mieć trzy sfery wyprawek
    I dopiero wtedy damy sobie radę.

    Potrzeby fizjologiczne, psychiczne i artystyczne.
    Do fizjologiczny zaliczam:
    1. Piersi pełne mleka, bo tylko z nimi głód dziecka ucieka
    2. Wór pampersów żeby dziecku było sucho, bez nich na pewno było by krucho
    3. Pajacyk do snu, by ciepło się spało i w ciałko nie wiało
    Do artystycznych zaliczam:
    1. Energie i szybkie działanie, bo nieraz trzeba w biegu zjeść swoje śniadanie
    2. Umiejętność robienia 5-ciu rzeczy na raz, bo mimo, że mamy tylko dwie ręce, trzeba czasem robić tyle jakby było ich więcej
    3. W środku nocy z zamkniętymi oczami, bez oddechu, delikatnie bez pośpiechu zmienić pieluchę szybko i miło aby się dziecko nie przebudziło
    Do psychicznych to :
    1. Miłość bezgraniczna, mimo, że kolka nie jest zbyt muzyczna
    2. Cierpliwości non stop mimo wielu psot
    3. Czułości dla każdego - zarówno dla dziecka jak i męża Twego
    Aga Kępa
    https://www.facebook.com/aga.kepa

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla malucha każda mama wyprawkę kompletuje,
    Rzeczy z listy pilnie ze sklepów skupuje.
    I ja się głowię czy wszytko mam dla Ciebie,
    Byś nie narzekał i miał jak w niebie.
    A tu jest dyskusja o trzech rzeczach w wyprawce,
    Więc i ja udział wezmę w tej rozprawce.
    Bo podgrzewacz już dzisiaj mogę zdobyć,
    Bo przecież bez ciepłego mleczka się nie możesz obyć.
    Moim faworytem są piękne ubranka,
    Byś jak książę wyglądał każdego poranka.
    Bo ja jako krawcowa szyć wcale nie potrafię,
    I prędzej igłą w palca swojego trafię.
    Drugą niezbędną rzeczą karuzelkę ogłosić trzeba,
    Bo gdy Ci zaśpiewać przyjdzie potrzeba,
    Karuzelka piękną melodię wyśpiewa,
    I spokojne nuty uszka Twoje będą owiewać.
    Bo niestety mamusia w chórze nie była,
    I pięknego głosu po babci nie zdobyła.
    Trzecią rzeczą bardzo ważną jest pieluszka,
    By nie była goła Twoja pupka.
    To są moje trzy najważniejsze porady,
    I bez nich sobie nie damy rady.
    Z resztą chyba bym sobie jakoś poradziła,
    Bo mnie już miłość ogromna przepełniła.
    W tacie wielkie wsparcie mam,
    I z resztą sobie radę dam.
    Spać zawsze możesz z nami,
    A zabawki zrobimy Ci sami,
    Wykąpać jakoś Cie możemy w wannie,
    A mleko jeść możesz z piersi zachłannie.
    Może gdybym się bardziej zastanowiła,
    To bym coś jeszcze w tej liście zmieniła,
    Ale zobaczę co inne mamy powiedzą,
    I na temat wyprawki wiedzą.
    Izabela Borusińska
    mama.izabela@op.pl
    Link do mojego facebooka https://web.facebook.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem przyszłą mamą. Naszej Królewny spodziewamy się za 3 tygodnie. Wyprawka już prawie skompletowana, chociaż myślę, że na razie jestem ekspertem od rzeczy nieprzydatnych dla Maluszka i mamy. Kupiłam siateczkowe majtki poporodowe - usłyszałam milion opinii, że lepsze są bawełniane. Pochwaliłam się narzeczonemu zakupem nowej pościeli dla dziecka - powiedział, że Maluszek na początku śpi w rożku lub otulaczu...
    Jednak jest kilka rzeczy, które znalazły się w mojej wyprawce nie przez przypadek i myślę, że każda mama powinna je mieć:
    1. Proszek do prania dla niemowląt - bez względu na to jak ładne i praktyczne ubranka kupimy, dziecko nie ucieszy się, gdy będzie go swędziała skóra. Zatem proszek musi być.
    2. Pieluchy tetrowe - o ich szerokim zastosowaniu dowiedziałam się dopiero będąc w ciąży. Wcześniej myślałam, że te pieluszki to tylko odpowiednik tych jednorazowych. Jednak teraz już wiem, że pieluchy tetrowe sprawdzają się w wielu sytuacjach. Zastępują kocyk podczas wiosennego spaceru, gdy chcemy przykryć dziecko. Są tańszą alternatywą otulacza, by opatulić dziecko do snu. Mogą być także podkładem pod przewijak.
    3. Wózek - najlepiej 3 w 1, od razu z fotelikiem. Oczywiście wózek można zastąpić chustą czy nosidłem, jednak kto nie ma wózka? W końcu zdarzy się sytuacja, w której będziemy potrzebować wózka, a i fotelik się przyda chociażby do tego, aby przetransportować dziecko ze szpitala do domu.
    Sylwia Antkowicz
    sylwiaant93@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem mamą dwójki kochanych córeczek jedna ma dwa latka druga pól roczku. Wyprawka dla mamy dwójki dzieci jest ważna przy drugim dziecku bylo mi łatwiej dobrać wyprawkę doświadczenie przy dwuletniej córeczce dużo mnie nauczylo. Nie będę pisać o ubrankach, łóżeczkach, itp. W wyprawcę dla maluszka nie powinno zabraknąć kosmetyków do pielęgnacji bo dbanie o swoje pociechy jest bardzo ważne drugim elementem wyprawki ważne sa pojemiczki butelki sliniaczki i wszystko co związane jest z karmieniem maluszka by dziecko rozwijalo sie prawidłowo i zdrowo trzeba dbać o jego właściwe karmienie i oodawanie nowych produktów trzecim elementem wyprawki ważny jest wózek bo spacer ze swoim dzieciątkiem to radość życia dziecko potrzebuje świeżego powietrza i poznawania świata według mnie to są istotne rzeczy przy wybieraniu wyprawki. Bo pampersy ubranka i zabawki zawsze można kupic badz dostać od rodziny w prezencie 󾌰 pozdrawiam wszystkie mamy które robią dla swoich dzieci wszystko aby ich życie bylo rozwijane, mile a przede wszystkim otoczone ogromna miłością i troska ❤󾬓󾬖󾬕󾬔

    OdpowiedzUsuń
  46. Tylko trzy rzeczy? ❤
    Ciężko powiedzieć, ponieważ przy pierwszej ciąży z synusiem Bastkiem wydawało mi się, ze wszystko jest potrzebne. Do szpitala wzięłam 4 torby " a nóż się wszystko przyda ", teraz dzięki temu w drugiej ciąży ( prawie 6 miesiąc) jestem o wiele mądrzejsze ❤❤❤
    Niezbędna jest gruszeczka do małego noska, krem na odparzenia, który ma wiele zastosowań ( na odparzenia, nawilżanie, ochrona przed bakteriami) i pielucha tetrowa.
    Przy pierwszym dziecku nie stosowałam podgrzewacza, ale przy drugim chciałabym spróbować.
    Już wyjaśnię dlaczego taki wybór.
    Gruszeczka, ponieważ dziecko ma bardzo delikatna śluzówke noska i łatwo o katarek, krem , ponieważ służy na otarcia, odparzenia itd. , A pielucha? Ponieważ jeżeli jest dość gruba może zastąpić kocyk, poduszkę, przytulaka, ręcznik i oczywiście zamiast pampersy, stąd wybór tako, a nie inny 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  47. Trzy rzeczy... Hmm... Małe dziecko potrzebuje więcej rzeczy niż nie jedna nastolatka :) Ale spróbujmy...

    1. Pojazd (zwany potocznie wózkiem) czterokołowy z rodzicem w zaprzęgu.
    Bezapelacyjnie niezbędny. Gdyby nie on, nasze matczyne ręce sięgałyby kolan :)

    2. Pieluszki jednorazowe.
    Dzięki nim my mamy nie wyjemy do księżyca z przemęczenia. O zgrozo! Na myśl o zakładaniu dziecku pieluch tetrowych na noc (jak to robiły nasze mamy) włos jeży mi się na głowie. Czy zdarzyłabym zasnąć zanim maleństwo się obudzi?

    3. Butelki do karmienia najlepiej w zestawie z laktatorem i podgrzewaczem.
    Kobiece kształty mają pewne ograniczenia, a dokładniej ograniczoną pojemność. Nasze maluszki są łasuchami, ale ich potrzeby nie są tak duże (szczególnie w pierwszych dniach), aby nam ulżyć :)

    Potrzeba matką wynalazku. Klaszczmy w ręce z zachwytu :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Wszystkie podpunkty wykonane ��
    Listę dla mojej córci szykowalam bardzo długo jednak ostatecznie wybierając 3 niezbędne rzeczy to bez dwóch zdań:
    Pieluszki, milusi kocyk i miś szumiś.
    Pieluszki, które bardzo często trzeba zmieniać, aby zapewnić okruszkowi wygodę.
    Cieplusi, milusi kocyk w który możemy otulic maluszka by czuł się bezpiecznie. I mis szumiś, jak dla mnie niezbędny gadżet dla każdej mamy.
    Od pierwszego dnia życia mojej królewny pomaga jej zasnąć ��

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie widzę swojego komentarza, więc dodam raz jeszcze.
    Kiedy moja Milenka była jeszcze w brzuszku lista wyprawkowa powiększala się z dnia na dzień.
    Niezbędne wydawało mi się wszystko co wpadło mi w oko. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej 😊
    Dziś wiem, że 3 niezbędne nam rzeczy to pieluszki, które zapewniają komfort mojej księżniczce.
    Druga rzecz to ulubiony,milusi kocyk, którym otulona Milenka czuje się bezpiecznie podczas snu.
    I trzecia rzecz to mis szumiś - cudowny wynalazek 😊
    Pomaga zasnąć mojej kruszynce i uporal się z kolkami.
    A cała resztę zastąpi miłość rodziców ❤
    Właśnie zakończyliśmy przygodę z kp i taki zestaw butelek i podgrzewacza będzie dla nas cudownym zestawem na "start" 😊

    OdpowiedzUsuń
  50. Jest wiele rzeczy najbardziej potrzebnych w pierwszych dniach życia. Zaczynając na ubraniach kończąc na Sterylizatorze do butelek. Najwazniejsze to dobra butelka antykolkowa, pampersy i smoczek. A po za tym miłość, cierpliwość. Ważna jest również pomoc rodziny w obciążeniu matki. Bo wypoczeta, wyspana matka to też skarb dla dziecka

    OdpowiedzUsuń
  51. po pierwsze Pampersy, po drugie Ubranka a po trzecie kosmetyki pielegnacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wymień 3 rzeczy, które według Ciebie są niezbędne w każdej wyprawce dla maluszka.

    Pierwszy gadżet to pampersy, bez tego ani rusz, ponieważ nie wyobrażam sobie w dzisiejszych czasach codziennego dbania o higienę dziecka bez takiego wynalazku - jestem wręcz od nich uzależniona.

    Druga rzecz to butelka do karmienia, ponieważ nigdy nie wiemy kiedy braknie nam pokarmu dla dziecka i będziemy zmuszeni rozpocząć karmienie butelką.

    Trzeci gadżet?? Jest to totalna fikcja. Dlaczego? Ponieważ jeszcze nikt go nie wynalazł. Od dawna mam w głowie pewien plan, którego wkrótce postaram się zrealizować - będzie to gadżet mojego autorstwa i projektu. Często jest tak, iż rodzice mają problem (zwłaszcza Ci świeżo upieczeni) ile wody nalać do wanienki. Obawa jest słuszna, ponieważ, gdy wody jest za dużo dziecko może się jej napić a nawet zachłysnąć, może ona dostać się do uszu oraz spowodować wiele innych nieszczęść. Zaś, gdy jej jest za mało, uniemożliwia nam to przeprowadzenie prawidłowej kąpieli. Jaki gadżet na te zmartwienia?? Czujnik wody. Wyglądało by to w następujący sposób: Po określeniu (poprzez odpowiednie badania i testy) odpowiedniego poziomu wody w wanience skonstruuję wanienkę z wbudowanym czujnikiem poziomu wody. Urządzenie do określenia rzeczywistego stanu wody będzie wykonany z plastiku i będzie wbudowany w ścianę wanny, natomiast cały mechanizm będzie umieszczony na zewnętrznej ścianie. Dodatkowo automatyczny system odprowadzania wody z wanienki znajdujący się również na ścianie bocznej, który będzie kompatybilny z pomiarami systemu. A teraz jak to ma się do praktyki?? Już tłumaczę. Gdy nalejemy wody do wanienki system poprzez dźwięk poinformuje nas o tym, iż poziom wody jest nieprawidłowy. Jeśli poziom wody będzie za duży, automatycznie odprowadzi ją wmontowanymi ujściami i sprowadzi do idealnego stanu H2O. Jeżeli zaś będzie wody zbyt mało wyświetli komunikat ile wody należy jeszcze dolać do zapewnienia optymalnych warunków kąpieli. Czytnik poziomu wody będzie też zawierał opcję "wybierz wiek dziecka" lub bardziej zaawansowaną "dostosuj wagę i wzrost dziecka" aby podać idealne informację o stanie płynów w wannie. To tak z grubsza o moim gadżecie EXTRA, który wkrótce z fikcji przerodzi się w realia- przynajmniej mam taką nadzieję i będę do tego uparcie dążyć. A więc wyżej wymienione akcesoria są totalnym "must have" - to podstawa odpowiedniej wyprawki dla dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  53. Klaudia Klaudyna17 lutego 2016 17:57

    Jak każda mama dla swojego maleństwa pragnę wszystkiego co najlepsze. Oprócz miłości, która jest bezgraniczna i niezastąpiona 3 rzeczy, które ułatwiają nam macierzyństwo to :
    1. Nawilżane chusteczki, które nie podrażniają mojej córeczki, po jedzeniu umyją jej słodkie dołeczki, "ratują nam życie" w codziennych jak i zwariowanych sytuacjach :) nasz maluszek potrafi nas zaskoczyć.
    2. Kocyk - milutki i cieplutki, do wózeczka i łóżeczka, który otuli mojego Aniołeczka. Idealny do przytulania i codziennego zasypiania. Nasza mała królewna ma swój rytuał zasypiania i bez kocyka ani rusz :)
    3. Wózek - dzięki niemu możemy dnia każdego wychodzić na spacery, poznawać otoczenie, reagować na nowe bodźce, poznawać świat. Idealny do popołudniowej drzemki. Bez tego cudeńka mamusi rączki jak i kręgosłup byłyby na wykończeniu.
    Kolejnym niezbędnym wynalazkiem będą buteleczki, do których po malutku będziemy musiały się przyzwyczaić. Mama kiedyś będzie musiała wrócić do pracy i nie będzie jak zostawić "cycusia" do karmienia :)

    Lisia Mama nas rozpieszcza,
    super konkursy na blogu umieszcza
    Dla maluszków macie cuda :)
    może zestaw Canpol babies wygrać mi się uda :)
    Z pasją jest tworzony,
    Dla maluszków wymarzony
    bardzo wygrać chcemy :)
    więc w konkursie startujemy,
    post udostępniamy i innych do zabawy zapraszamy.
    Mocno kciuki trzymamy by nam szczęście dopisało i jury nas wybrało:)
    Profil fb: Klaudia Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  54. Trzy podstawowe rzeczy to:
    1. Rodzina (w komplecie)
    2. Dom (ciepły kąt)
    3. Wzajemna miłość

    Fb: Ela Sz

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciepły posiłek, jednorazowe pieluszki i zdecydowanie ukochany kocyk lub przytulak ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak każda troskliwa mama jeszcze przed narodzinami synka kompletowałam wyprawkę i doradzałam się znajomych mam co i ile mam kupić, jakie produkty są najlepsze itd a i tak okazało się że część rzeczy się nie przydała a niektóre musiałam już na początku dokupić. Dla mnie w wyprawce dla dziecka najważniejszy jest ciepły , miękki kocyk którym można otulić maleństwo które z ciepłego brzuszka mamy trafia do zimnego, oświetlonego świata w którym mamunia grzeje ciepłem swojego ciała ale miło jest jak maluszek ma ciepło i milutko. Oprócz kocyka ważna a nawet bardzo ważna jest pieluszka- szmateczka która pachnie mamusiom a którą tak bardzo maluszki lubią mieć przy twarzy. Czasami żartuję że mój synek nie zasnąłby gdyby nie miał koło buźki swojej pieluszki którą nawet w nocy na śpiąco przykłada do twarzy a wtedy jego usta jakby lekko się uśmiechają. Ta pieluszka pachnie mamą i mleczkiem czyli tym co maleństwa kochają najbardziej:). Do wyprawki oczywiście dołożyłabym pieluszki które sprawią że maluszek będzie mieć sucho i czysto a jego myśli będą skierowane jedynie na przyjemne rzeczy czyli przytulanie i jedzenie :) Oczywiście dla maleństwa najlepsze jest mleko mamuni więc buteleczki, smoczek, mleko modyfikowane zostawiam na później- prezenty są zawsze mile widziane i każdy się przydaje a maluszkowi i jego mamie sprawiają mnóstwo radości.
    Anna Wielgus
    annaw78@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. RZECZY NIEZBĘDNE:1.PIELUSZKI CZY TO PAMPERSY CZY TETROWE,BO W COŚ KUPKĘ ROBIĆ MUSI...
    2. KTO MA MLECZKO PIERSIĄ POI, A KTO NIE MA BEZ BUTELKI SIĘ NIE OSTOI...
    3.WÓZEK Z NOSIDEŁKIEM TEZ SIĘ NIE OBĘDZIE,GDY DZIECKO DORASTAĆ BĘDZIE...
    CHUSTECZKI DO DUPKI TEZ BY SIĘ PRZYDAŁY,ABY RADOŚĆ DZIECKU DAŁY...
    SMOCZEK TEŻ DZIECIAK LUBI, I PŁACZE, KRZYCZY ...KIEDY GO ZGUBI...
    DZIECKO UBRANKA TEŻ MIEĆ MUSI,TO BARDZO WAŻNE DLA SWEJ MAMUSI...
    Gdy pociecha się narodzi - Twoje życie wnet osłodzi. Życie z monotonni wyjdzie i pieluszki zmieniać przyjdzie.
    Kwiatek od losu dostałam, dopiero rozkwita,
    malutki, cieplutki, radością jest mojego życia.
    Ma moją krew i malutkie oczka
    i piękniejszy jest niż stokrotka.
    Moje szczęście, mój aniołeczek,
    mój maleńki kochany syneczek. DAVIDEK :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Były kiedyś takie czasy , gdzie nie było sklepów z akcesoriami dla dzieci. Nasze prababcie a może i babcie musiały się obyć bez laktatora , podgrzewacza , smoczka , przewijaka , leżaczka , mokrych chusteczek . Korzystały z tego co miały obecnie w domu lub co mogły zrobić z pomocą bliskich . Mimo braku tych udogodnienie co my teraz mamy bardzo kochały swoje dzieci i stwarzały dla nich wspaniałe domy wypełnione miłością , radością , poczuciem bezpieczeństwa
    Gdybym musiała kupić tylko 3 rzeczy dla noworodka to wzięła bym z nich przykład i zapatrzyła się w : ubranka , pieluchy i kocyk. Czyli wszystko co potrzeba , aby dziecku było ciepło i komfortowo . Bo tak naprawdę noworodek może spać w ramionach matki , jeść bezpośrednio z piersi. A żadne urządzenie , czy nawet najbardziej wymyślna zabawka nie zastąpi matczynego ciepła, zrozumienia , opiekuńczości i miłości.

    OdpowiedzUsuń
  59. Moja "Wymarzona wyprawka"? Biorąc pod uwagę przeżycia i doświadczenia z 6 cudownych miesięcy życia mojego synka idealnie byłoby mieć:
    - pilot, którym się pauzuje dziecko, żeby raz na jakiś czas pospać w ciągu troszkę dłużej niż 2- 3 godziny...
    - pieluszki, które neutralizują zapach kupy i są tak szczelne, że żadna "niespodzianka" nas nie zaskoczy (zwłaszcza w środku nocy - nigdy więcej przebierania razem z myciem półśpiącego płaczącego dziecka!)
    - alarm (detektor?) ulewania - może dzięki temu udałoby się na czas "zneutralizować" falę tsunami oszczędzając sobie dodatkowej pracy w postaci prania, sprzątania, a często i mycia bobasa i siebie ;)

    A tak całkiem poważnie - oprócz rzeczy standardowo potrzebnych - moje hity:
    - laktator elektryczny
    - grający miś - lampka (skutecznie wycisza do snu nie tylko synka, ale i męża)
    - chusteczki nawilżane - dobre na wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  60. W wyprawce malucha musi być tyle rzeczy. Jak wybrać 3 najważniejsze? Myślę, że są to rzeczy, które czasem okazują się być potrzebne "już teraz". Nie ma czasu, by biegać po sklepach. Mała zagadka. Co okazało się być niezastąpione w tych trzech sytuacjach?
    - Alarm! Agresor atakuje Anię. Alarmować ambulans?! Analizuję apteczkę i aplikuję ampułeczkę. Agresor anulowany.
    - Brzdąca boli i beczy. Bystro biegniemy badać bobasa. Bulimy za brzękaczkę?! Nie, bierzemy z bieliźniarki.
    - Cherubinek chlipie, chętnie chrupnąłby cycka. A w cycku czop, nie cieknie cenna ciecz. Całonocne cierpienie!? Cebrzyk MM i ciepła ciecz chyżo ciurka.
    A oto moje ABC z wyprawki:
    - środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy odpowiedni do wieku malucha. Gorączka czy ból pojawia się najczęściej w nocy. Masz czas szukać wtedy całonocnej apteki? Ja nie!
    - nebulizator. Niby niepotrzebny, bo z maluszkiem od razu biegnie się do lekarza. Ale ten często zapisuje lek wziewny, do podania "zaraz". Pewnie, kupisz w aptece, ale mocno przepłacisz i niekoniecznie kupisz najlepszy dla Ciebie. Lepiej wcześniej wybrać odpowiedni model i kupić w promocji.
    - jak się karmi piersią, to niby mleko modyfikowane jest ostatnią rzeczą jaką się kupi. Ale warto mieć choćby najmniejsze opakowanie. Przypadki chodzą po ludziach. Malucha przystawisz i… nic nie poleci. Zdenerwujesz się i… tym bardziej nie tryśnie. Albo opróżni całą pierś i nadal będzie głodny. No przecież nie podasz mu kromki chleba, by dojadł. Z wrzeszczącym też nie polecisz do sklepu (a już na pewno nie nocnego). A tak, dokarmisz mieszanką, wyluzujesz i… na kolejny posiłek już tryśnie odpowiednia ilość własnego mleka.

    OdpowiedzUsuń
  61. Pieluszka tetrowa, mająca zapach mamy, aby maluszek do niej przytulony w czasie snu czuł jakby mama była obok. W tym czasie sprytna mama może zająć się np. starszym dzieckiem lub mieć chwilę dla siebie. Następnie wanienka że stelażem, odciążająca kręgosłup mamy, aby kąpiel była relaksem dla obydwojga. Ostatnia rzeczą w mojej wymarzonej wyprawce jest bujaczek- uspokoi maluszka, pozwoli na obserwację otoczenia, mama jest w zasięgu wzroku podczas gotowania, ćwiczeń czy sprzątania 😊 dziubek158@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Właśnie jestem na etapie (końcowym - jeszcze tydzień do narodzin!) kompletowania wyprawki dla mojego synka. Przez długi czas siedzieliśmy z żoną notując na karteczkach rzeczy, które obowiązkowo musimy zakupić. Z dnia na dzień lista robiła się coraz dłuższa i dłuższa...Dziś śmiało możemy powiedzieć, że nie na wszystkie artykuły, zabawki i akcesoria zawarte na liście nas stać, a więc ograniczyliśmy się do zakupu tylko tego, co najpotrzebniejsze. Oto niezbędniki, które zajmowały trzy pierwsze miejsca na naszej liście MUST HAVE DLA MALUSZKA:
    (1) łóżeczko - co jak co, ale dziecko od najmłodszych lat musi się uczyć spać samodzielnie, nie mam mowy o zajmowaniu naszego małżeńskiego łoża, bo to miejsce do spania TYLKO dla rodziców :)
    (2) pampersy - jak dla mnie to strzał w dziesiątkę. Łatwe w zakładaniu - nawet początkujący tatuś ogarnie sposób ich zakładania, łatwe w zdejmowaniu - raz, dwa i lądują w koszu, a maluszek w nich może szaleć do woli...:) Proste, a genialne!
    (3) ubranka - cudowne wzory, delikatne materiały i wygoda wypełniona po szwy dobrą zabawą. Czegóż chcieć więcej dla małego szkraba ? :D Wszystkiego, ale na początek to wystarczy :)
    kawa123ler@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Trzy niezbędne w wyprawce dla maluszka według mnie rzeczy?
    Po pierwsze CHUSTECZKI NAWILŻONE DELIKATNOŚCIĄ - w to nikt nie zaprzeczy!
    Wybrane sercem, rozumem i rozsądkiem zdrowym,
    o zapachu lekkim, przyjemnym, może rumiankowym?
    Wytrą pupkę i rączki, gdy zajdzie taka potrzeba,
    są niczym obłoczek, co przeciera szlaki słońcu na gładkim błękicie nieba!

    Następna rzecz, to PIELUSZKI - symbol niemowlęcej wygody,
    grunt, by to, czy są jedno czy wielorazowe było intuicji mamy wyrazem na nie zgody.
    Grzeszące delikatnością wręcz, by nie podrażnić, nie zranić,
    w rozmiarze odpowiednim, by chronić, komfort dawać i wytchnienie sprawić!
    Bez nich biada maluchom, biada mamom zmęczonym,
    bo stworzone zostały, by ułatwić życie w momencie, gdy człowieczek mały od innego jest uzależniony!

    I trzecia rzecz, to BUTELKA DO KARMIENIA, by dokarmić, napoić,
    bez niej mleko modyfikowane i herbatka koperkowa mogą po prostu się gonić!
    Z odpowiednim smoczkiem, miarką i z atestami,
    może, choć nie musi stać się wybawieniem mamy!
    Jedno jest pewnie... w pewnym momencie i tak przyda się na pewno,
    tak oto w "najlepszą trójkę" trafiłam niczym w sedno! :)


    OdpowiedzUsuń
  64. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  65. Aleksandra Łopuszyńska23 lutego 2016 09:49

    Próbując zapiąć szpitalną torbę (nie podejrzewałam, że będzie tego AŻ tyle!), po trzeciej nieudanej próbie (może jednak poszukam większej?) nadszedł czas, aby odpowiedzieć sobie, co w wyprawce maluszka jest naprawdę niezbędne. Po dłuższej chwili zastanowienia (czyli... nie chciało się prawie-matce wstać z podłogi) doszłam do następujących wniosków. 3 absolutnie niezbędne rzeczy to:

    1) Czaso-umilacz, czyli laktator. Matka też człowiek, czasem wyjść musi (choćby w wyciągniętym dresie, do spożywczego po bułki). A dzieciaczek niewinny maminym zachciankom, gdy zgłodnieje, to nawet z ręki taty może dostać prawdziwe mleko kobiece ;)
    2) Buzio-zatykacz, czyli butelka. Gdy mamy brak lub gdy stopień poranienia sutków wywołuje u karmiącej atak histerii na myśl o kolejnym bólu, do akcji wkracza butelka. I choć w tej materii dopiero zadebiutuję (zatrważająco niedługo) uważam, że butelka macierzyństwa nie popsuje, a niejeden głodny brzuszek pomoże nakarmić.
    3) Budżeto-dobijacz, czyli pieluchy jednorazowe. Na piedestał czas wynieść wszystkie nasze mamy, babcie i prababcie, które godzinami, w pełnym oddaniu walczyły z praniem. I mimo, że matematyka królowa nauk, bezwzględnie podlicza sumy kolejnych paragonów, cieszę się, że mam wybór, a pojawienie się synka na świecie nie będzie się dla mnie wiązało ze stosami pieluch do prania.

    Według mnie, te 3 rzeczy stanowią absolutną podstawę w wyprawce malucha. Czas ją skompletować do końca i powoli wybrać się na porodówkę...

    Pozdrawiam!
    Aleksandra Łopuszyńska

    OdpowiedzUsuń
  66. W wyprawce nie może zabraknąć bliskości
    A przede wszystkim rodzicielskiej miłości.
    Bardzo wazne tez poświęcenie czasu
    Bo maluszek tego potrzebuje zawczasu
    Mleczko, pampersy można podarować
    Ale miłości i bliskości nie można żałować
    Tego dziecko najbardziej potrzebuje a jego serduszko się wtedy raduje
    Dzieki bliskości dziecko bezpieczne się czuje
    A brak miłości dziecko odczuje.
    Dla maluszka i dziecka nie ma nic ważniejszego jak miłość, bliskość i poświęcenie uwagi. Dziecko jest owocem miłości i potrzebuje miłości rodziców by móc dalej rozkwitać. Nie ma lepszej rzeczy dla dziecka jak ta by czuć się kochanym przez otaczające go osoby. Szczęśliwe dziecko to i szczęśliwi rodzice - działa to w dwie strony 😍

    Ewelina Paszenda
    ewka740@buziaczek.pl
    Profil Facebook
    https://m.facebook.com/?_rdr#!/ewelina.paszenda.9?ref=bookmarks

    OdpowiedzUsuń
  67. Lisia mama konkurs ogłasza
    I nie tylko mamy do niego zaprasza.
    Najważniejsze pytanie w nim także pada
    Więc odpowiedzieć dobrze przecież wypada
    Lisia mama pyta co jest potrzebne dla maluszka
    A ja wam moją historię rzeknę do uszka
    Gdy żona z maluszkiem ze szpitala wyszła to się radowała
    że mleczka mało z piersiach będzie miała
    Tego się nie spodziewała
    W nocy tatusia po mleczko modyfikowane do sklepu wysłała
    I z córeczką na rękach na mnie czekała
    Bo córka płakała i głodna już była
    A taka sytuacja jest bardzo nie miła
    Dlatego maluszek mleczka potrzebuje
    A jego serduszko się wtedy raduje
    Bo gdy brzuszek dziecka mleczko zdobędzie.
    Wtedy maluszek radosny będzie.
    Kolejną rzeczą czego potrzebuje maluszek
    To także paka mięciutkich pieluszek
    Pampersy u nas bardzo się sprawdziły
    I wiele radości nam uczyniły.
    Maluszek z początku dużo pampersów potrzebuje
    A ich w domu gdzie dziecko nigdy nie brakuje.
    Pieluchy tetrowe trzeba prać i gotować
    A na to lepiej czasu nie marnować
    Lepiej się sprawdzają te jednorazowe
    I w razie kupki wszystko szybko gotowe.
    Kolejną rzeczą są też ubranka
    A to już nie jest taka sielanka
    Najpierw jest ich szukanie i kupowanie
    A na końcu piękne dzieci ubieranie.
    Bynajmniej moja córeczka to strojnisia mała
    Chce wyglądać lepiej niż nie jedna lala.

    Dawid Paszenda
    Mail: Paszczak1987@autograf.pl

    Profil Facebook
    https://m.facebook.com/?_rdr#!/dawid.paszenda.1?ref=bookmarks

    OdpowiedzUsuń
  68. Podgrzewacz to fantastyczna rzecz,
    którą każda młoda mama powinna w kuchni mieć!!!
    Wsadzam tam butelkę z mlekiem i raz,dwa,
    córa ciepłe mleczko w buzi ma :)
    Co za ulga,co za radość,
    jaka cisza,a ja jej krzyków mam dość.
    Biedna zniecierpliwiona i głodna krzyczy i płacze,
    kiedy przygotowuję jej butelkę i studzę w wodzie na blacie.
    Ogromny to stres dla niej i dla mnie,
    dlatego o tym cudownym zestawie marzę nieprzytomnie :)
    Kolejna niezbędna rzecz
    to mega paka pampersów każda mama powinna mieć!
    Wiadomo maluszek często się wypróżnia i załatwia,
    pampers to jego częsta ubikacja :)
    I jeszcze tylko otulacz polecam gorąco,
    dziecię w nim spokojnie zaśnie nawet na stojąco!
    On dziecię z miłością,kojąco bliskością do snu utula,
    miły w dotyku,kolorowy,córcia się z miłością do niego przytula <3
    Dla mnie to trzy niezbędne w wyprawce rzeczy,
    reszta to pestka,długie listy wyprawki mnie śmieszy :)
    Kasia Wierzba

    OdpowiedzUsuń