niedziela, 16 sierpnia 2015

Ahoj, obiedzie! Czyli piracki zestaw Canpol Babies.

Lisia Mama lubi Canpol Babies, a Canpol Babies lubi Lisią Mamę!

W ramach programu Blogosfera otrzymaliśmy do testów zestaw obiadowy Piraci, a w nim: dwa fartuszki, dwie butelki oraz zestaw stołowy. Piraci występują w dwóch wariantach kolorystycznych: różowym i niebieskim, nam wybrano wersję chłopięcą z uroczą małpką - piratem. Gdy Ignaś otworzył paczkę i wyciągał po kolei pudełka co chwilę wydawał wesołe dźwięki "U-u-u!".

 http://www.lisiamama.pl/2015/08/ahoj-obiedzie-czyli-piracki-zestaw.html


Fartuszek



Niedawno przygotowałam Wam recenzję różnego rodzaju śliniaków. Tym razem do testów otrzymaliśmy większe rozmiary fartuszków: dla dwulatków oraz dla trzylatków.

Na zdjęciu Ignaś ma fartuszek Canpol babies, w rozmiarze 24+ (na oko to rozmiar 86/92), od razu wrzuciliśmy go na głęboką wodę, czyli Igi kontra pierogi z jagodami. Śliniak w morskiej tonacji prezentuje się rewelacyjnie i dodatkowo potężny plus za to, że nie przemaka! Z tyłu wiąże się go w dwóch miejscach sznureczkami, dzięki czemu szczelnie chroni całe ubranko. Minus to znów rękawki, pisałam Wam wcześniej o braku ściągacza, przez co całe rękawy zawsze są wybrudzone cieknącym jedzonkiem.
Śliniak rewelacyjnie sprawdza się do prac plastycznych! Wydaje mi się, że w tym celu został właśnie stworzony dla starszych dzieci.

Wersja dla trzylatków jest zdecydowanie większa od tej 24+

Butelki



Trafią dla potrzebujących, bowiem Igi nie jest zwolennikiem picia z tego rodzaju pojemników. Woli zdecydowanie bardziej otwarte kubeczki czy słomki. Z recenzji koleżanek wiem, że butelki mają szerokie otwory, dzięki czemu idealnie się je myje.

Zestaw stołowy

 



Pół roku temu testowaliśmy podobny zestaw obiadowy z misiem. Zawartość zestawu jest podobna: miska, talerzyk, sztućce i kubeczek, a całość o bezpiecznie zaokrąglonych brzegach. Tym razem jednak wersja z piratami zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu! Wygląda całkiem elegancko, a co najważniejsze świetnie sprawdza się w praktyce. Całość można zmywać w zmywarce i podgrzewać w mikrofali.
Mnie natomiast ponownie rozbawia widelec, a raczej widelco podobna łyżka. Nie rozumiem idei tego kto zaprojektował zęby widelca, przecież na nie nic się kompletnie nie nabije! Rozumiem, że to w ramach bezpieczeństwa, ale zestaw dedykowany jest ponad rocznym dzieciom, więc chyba w tym wieku już można spokojnie dostać widelec, którym jest się w stanie nabić jedzenie.

Igi bardzo polubił sympatyczną małpkę i z apetytem szuflował z nowej miseczki. Zestaw zapakowany jest w eleganckie pudełko, dzięki czemu jest świetnym pomysłem np. na prezent na roczek.
 
Jak przystało na Gdańszczan, bardzo lubimy morskie motywy. Ahoj obiedzie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz