piątek, 13 lutego 2015

Recenzja: butelka MAM Baby Anti-Colic

W ramach współpracy z firmą Mam Baby (TU) otrzymałam do testów smoczek, gryzaka i butelkę. Wstawiłam już recenzję prześlicznego smoka (TU) oraz gryzaka (TU), który wciąż jest u nas na topie. A o butelce ani widu, ani słychu...

źródło

Stety, niestety, nasze życie potoczyło się tak, że Ignaś ominął etap jedzenia z butelki. Mieliśmy krótki epizod w naszym życiu, kiedy to z powodów zdrowotnych Ignaś pił mleko z butli, jednak był to dla mnie trudny czas i nie przygotowałam żadnej sesji zdjęciowej. Z czeluści aparatu wygrzebałam jedno zdjęcie, kiedy to ignasiowy Prze-Tata karmił maluszka butelką. Aż nie wierzę własnym oczom, że Ignaś był kiedyś aż taki mały! Gdy patrzę na to zdjęcie to czuję, jak ten czas pędzi nieubłaganie, a Ignaś zmienia się w szalonym tempie.




Dojrzałam wreszcie do tego, żeby napisać ostatnią recenzję w ramach współpracy z MAM Baby. W tym trudnym momencie naszego życia używaliśmy bowiem otrzymanej butelki MAM Anti–Colic i sprawdzała się ona u nas rewelacyjnie!

 Butelka MAM Anti–Colic - cena: 33,96zł (dostępna jest również wersja zielona i różowa)
mambaby.pl

  • innowacyjna budowa dna butelki
  • odkręcane dno – pełna higiena
  • spokojny, równomierny przepływ mleka
  • zawór w dnie butelki odprowadza powietrze (system antykolkowy)
  • zewnętrzna osłonka smoczka zapobiega wyciekaniu pokarmu
  • atrakcyjny design (różnorodne motywy)
  • wolny przepływ płynów
  • prosta w użyciu
  • NOWOŚĆ! Funkcja samosterylizacji



Olbrzymim zaletami butelki Mam Anti-Colic są szerokie otwory oraz odkręcane dno. Pozwala to na dokładne umycie każdego zakamarka butelki bez użycia specjalnych szczotek, za którymi nie przepadam. Zawsze mam wrażenie, że są pełne bakterii, tak jak gąbeczki do mycia naczyń. Nie spotkałam innych butelek, które miałyby tę samą funkcję, która daje olbrzymią wygodę użytkowania.

źródło
Ciekawą opcją jest też funkcja samosterylizacji w mikrofalówce w ciągu 3 minut. Niezwykle przydatne poza domem, jednak i podczas nocnego karmienia przydaje się szybkie wyczyszczenie butelki.

źródło

Ignaś, mimo, że był karmiony piersią, szybko zaakceptował smoczek MAM. I na odwrót - bez problemu powróciliśmy do karmienia piersią.

Ignaś przez pierwsze tygodnie życia cierpiał na bolesne kolki (TU). Razem z ignasiowym Tatą stwierdziliśmy, że butelka MAM niweluje występowanie kolek. Oczywiście nie likwidowała ich całkowicie, ale maluszek połykał zdecydowanie mniej powietrza podczas jedzenia, niż przy użyciu zwykłych butelek. W dnie butelki znajduje się bowiem zawór, który zapewnia spokojny przepływ mleka: otwory odpowietrzające regulują wyrównanie ciśnienia. Dzięki temu przepływ pokarmu jest równomierny i nie powstają pęcherzyki powietrza, czyli mleko nie pieni się.

Zarówno my, ignasiowi rodzice, jak i sam Ignaś byliśmy bardzo zadowoleni z butelki MAM Baby Anti-Colic. Testowaliśmy ją przez krótki okres czasu, jednak była ona dla nas niezwykle ważna i pomocna. Wciąż wstrzymywałam się z recenzją, bo miałam wrażenie, że może jeszcze będziemy zmuszeni kiedyś powrócić do butli. Niebawem jednak Ignaś kończy roczek i przestawiamy się na pokarmy stałe, bez konieczności podawania MM.

Mamom, które chcą, bądź muszą karmić swoje dzieci butelką polecam właśnie MAM Baby Anti-Colic. Przede wszystkim jest bezpieczna, ale również jest bardzo wygodna oraz ma wiele  dodatkowych funkcji (samosterylizacja, odkręcane dno). Jest porządnie wykonana, mimo częstego używania i mycia, podziałka i rysunki na butelce wciąż wyglądają jak nowe. I chyba każdy przyzna mi rację, że butelka MAM jest naprawdę ładna!

1 komentarz:

  1. Hej zapraszam do nas na rozdawajkę :) Można wygrać spodnie do pociechy : http://naszmalycud.blogspot.com/2015/02/rozdawajka-z-bebetuli.html

    OdpowiedzUsuń