piątek, 5 grudnia 2014

PMD: Gdańsk, Złota Karczma, IKEA - udogodnienia dla rodzin z dziećmi

IKEA chwali się tym, że jest przyjazna całej rodzinie, zwłaszcza tej z małymi dziećmi. Na stronie internetowej IKEA bez problemu znajdujemy wszystkie potrzebne informacje o udogodnieniach. Ja jednak zdam Wam osobistą relację z kilku moich pobytów w sklepie.


http://www.ikea.com/pl/pl/store/gdansk


 Nie należę do fanek wędrowania z dziećmi po centrach handlowych. Wchodzę do nich tylko, jak coś naprawdę MUSZĘ już załatwić. Wchodzę, załatwiam, wychodzę. Czasem zajmuje mi to tyle czasu, że (niestety) korzystam z pokoju dla mam z dziećmi i wtedy dzielę się z Wami swoimi wrażeniami.

Po IKEA jednak zawsze bardzo lubiłam wędrować - mogę przeglądać różne wnętrza i czuję się, jakbym była gościem w czyimś ślicznie urządzonym mieszkanku. Najbardziej lubię IKEA w czasie tygodnia, bo w weekendy to tam jest istne szaleństwo. W środku zwykłego dnia panuje jednak spokojna atmosfera, klubowicze mogą za darmo napić się kawy lub herbaty i nie ma tylu ludzi co zawsze.

źródło
Obawiałam się wyjazdu z Ignasiem do tak dużego sklepu, okazuje się jednak, że zupełnie niesłusznie! Fakt, zakupy z Ignasiem wyglądają teraz zupełnie inaczej niż kiedyś. Nadal są jednak przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. A to dlatego, że IKEA rzeczywiście dba o to, by rodzice z maluchami czuli się u nich dobrze i żeby im niczego nie brakowało.

Udogodnienia są już od samego wejścia - rodziny mają wydzielone specjalne miejsca na parkingu, które są większe od pozostałych, można śmiało otwierać drzwi na szerokość i bezpiecznie wyjmować maluchy z fotelików samochodowych. Miejsca te znajdują się najbliżej wejścia, nie trzeba więc wędrować przez cały parking. Wszędzie są szerokie drzwi, przez które bez problemu można przejechać wózkiem i duże windy, do których śmiało zmieści się cała rodzina, i to z zakupami.

Przyjazna jest również restauracja. Widziałam, że są dostępne foteliki do karmienia, plastikowe talerzyki i sztućce dla maluchów, mikrofalówka do podgrzania posiłku, jest też specjalne menu dla dzieci. A dodatkowo dowiedziałam się, że jeśli kupuję obiad dla osoby dorosłej to gratisowo dostaję bio posiłek dla niemowlaka. Ja jeszcze nie miałam okazji z tego skorzystać, ale brzmi przyjemnie :)
W restauracji jest wiele wygodnych miejsc, gdzie można zaszyć się i w spokoju nakarmić maluszka. Podobno jest wydzielony kącik do karmienia, ale osobiście go nie odwiedzałam. Widziałam za to, że jest strefa dla maluszków, gdzie są małe krzesełka i stoliczki oraz blat kuchenny, gdzie można samemu przygotować jedzenie dla swojego dziecka.

Odwiedziłam za to pokój, który nazwany jest tu 'pokojem do przewijania najmłodszych'. Słuszna nazwa, bo nie jest przyjazny karmieniu, jedynie przewijaniu i szybkiemu uciekaniu stamtąd.

Pokój znajduje się na parterze przy toaletach. Jest zamykany od środka, dlatego korzystać może z niego tylko jedna osoba. W dzień powszedni jest tam czystko i w miarę przytulnie, jednak w weekend są do niego długie kolejki i widziałam, że ciężko już zadbać tam o porządek.

Pokój nie jest za duży, mieści się w nim jednak wózek. Przy wejściu wisi mały zlew, dostępne jest mydło i ręczniki papierowe. Przewijak wisi na ścianie, jest składany, jednak po rozłożeniu wygląda stabilnie. Przyjemny jest fakt, że nad przewijakiem wisi rolka papieru z którego możemy korzystać podczas zmiany pieluchy. Jest też plastikowy fotel, na którym można przysiąść lub posadzić starszaka, którego chce się mieć na oku. Niestety, fotel jest od razu obok toalety! Fajnie, że jest dostępna toaleta dla mam wózkowych, ale tak nieodgrodzona? Trochę to obrzydliwe... 

Gdy odwiedziłam IKEA po raz pierwszy nie wpadłam na pomysł, żeby nakarmić Ignasia w restauracji i jak zawsze skorzystałam z pokoju dla mam z dziećmi. Nie czułam się tam komfortowo, Ignasiowi pewnie też nie było za przyjemnie. Ale sklep sam zaznacza, że jest to pokój do przewijania, a nie karmienia, więc jakoś przymykam oko na ten fakt.

A po zakupach możemy stanąć do specjalnie wydzielonych kas dla rodzin z dziećmi, w których rodzice obsługiwani są poza kolejnością.

Ocena bardzo dobra za multum udogodnień dla rodzin z maluszkami :)








5 komentarzy:

  1. Fajnie ze taki pokoj jest...ale chyba ciężko byłoby mi karmić dziecko obok ubikacji.. :|

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to pokój do przewijania, a miejsca do karmienia są w restauracji, czyli tam, gdzie się je. Prawidłowo! :)

      Usuń
  2. Ale za to, za inne udogodnienia, wielki plus

    blogmlodegorodzica.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze lubiłam IKEĘ ale od czasów, gdy mam maleństwo, faktycznie doceniłam ich tez od tej strony udogodnień:) Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W godzinach szczytu bywa u nich różnie, jednak w spokojne dni w ciągu tygodnia jest naprawdę przyjaźnie :)

      Usuń