czwartek, 4 grudnia 2014

PMD: Gdańsk, Galeria Bałtycka

W samym sercu Wrzeszcza, tuż przy dworcu PKP, znajduje się Galeria Bałtycka. Odwiedza ją co dzień potężna ilość osób, w tym również mamy ze swoimi pociechami. Jak przystosowane jest centrum dla mam wózkowych, czy jest specjalne miejsce dla rodziców maluszków w którym można przewinąć i nakarmić dziecko?

http://www.galeriabaltycka.pl/

Pokój dla mamy z dzieckiem w Galerii Bałtyckiej

Wjechać do galerii można bez problemu - od strony kolejki jest podnośnik, którym można zjechać na poziom -1, stamtąd są już windy na pozostałe piętra, a od drugiej strony wchodzimy bezpośrednio na poziom 0, czyli już z windami. Dodatkowym ułatwieniem dla osób niepełnosprawnych są samo otwierające się drzwi do galerii, więc jak wjeżdżamy z wózkiem to nie musimy mocować się z tymi ciężkimi drzwiami.

Do pokoju może wejść każdy, nie ma żadnego dzownka

Pokój dla Mamy z dzieckiem znajduje się na pierwszym piętrze, tuż przed toaletami. Jest to jedyny pokój na całą galerię, w godzinach szczytu zakupowego jest więc on pełen mam i maluchów. Ja odwiedziłam go również w ciągu tygodnia przed południem i byłam w nim kompletnie sama. To znaczy sama z Ignasiem!

Pokój nie jest zamykany od zewnątrz, każdy może do niego wejść kiedy tylko ma na to ochotę. Pokój jest sporych rozmiarów, na przeciwko wejścia jest duże lustro z blatem i zlewem oraz przewijakiem. Na ścianach jest mnóstwo naklejek, przeżyły jednak już trochę, bo część jest poodrywana i nie wyglądają zbyt estetycznie. Kolejny przewijak stroi samodzielnie na specjalnej półeczce. Dodatkowo jest kanapa, na której zmieszczą się trzy mamy karmiące (wypróbowane w praktyce w godzinach szczytu!). Duży śmietnik, który w miarę regularnie jest opróżniany. Dodatkowo w pokoju jest mały stoliczek z krzesełkiem. Trochę tego nie rozumiem, bo zajmuje miejsce, a wątpię, żeby jakieś starsze dziecko chciało przesiadywać w takim pokoju i np. bawić się kredkami. Może jest to wygodne dla mam, które mają kilkoro dzieci w różnym wieku i gdy karmią maluszka, to chcą mieć na oku też starszaka. Ale ponieważ sama jeszcze nie doświadczyłam takiej sytuacji, uważam, że krzesełko i stoliczek niepotrzebnie zajmują miejsce.

W środku jest w miarę czysto, choć nie raz byłam świadkiem, jak na blacie leżały zużyte pieluchy. Ale to już świadczy o nas samych, że nie potrafimy swoich śmieci wyrzucać do śmietnika. Za każdym razem był suchy papier do rąk i mydło, co się bardzo chwali.
Ogólna ocena jest dobra, choć uważam, że przydałby się jeszcze jeden taki pokój, w którym panowałby jako taki spokój. Tutaj często jest głośno - jedna mama przebiera płaczącego malucha, inna karmi, trzeci próbuje zaparkować swój wózek, a kolejna szarpie się z drzwiami, żeby wyjechać.

Dodatkowo przez uchylone drzwi niepewnie zagląda jakiś tato, który chciałbym również skorzystać z przewijaka, ale chyba czuje się onieśmielony taką ilością pań. Ach, trudny los mają ojcowie, którzy samotnie wychodzą na zakupy. Jeszcze gdy pokoje są zamykane, to jakoś pewnie uda się im z nich skorzystać, w innym wypadku stoją pod drzwiami z napisem 'Pokój dla matki z dzieckiem' i nie wiedzą, czy pukać, czy czekać aż taki pokój choć na chwilę będzie pusty...

Szeroki blat, na którym bezpiecznie można posadzić malucha

Sporo miejsca na wózki

Kanapa do karmienia
Przewijaki

Stoliczek i krzesełko dla starszaka i przerażający słoń bez tylnych nóg i ogona :)

5 komentarzy:

  1. No proszę proszę! Jestem ciekawa jak to wygląda z wrocławskimi galeriami :D Jutro się do jednej wybieram to sprawdzić nie omieszkam ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie należę do mam, które wędrują z dziećmi po galeriach, ale czasem zakupy trzeba zrobić. A jak pogoda jest brzydka, to i nie ma opcji, ale czasem trzeba skorzystać z pokoju i chociaż zmienić pieluszkę. Mi, jako młodej mamie, bardzo brakowało takich informacji gdzie można zajść, czy wjadę wózkiem, czy jest czysto. A ponieważ nic nie mogłam znaleźć w necie, postanowiłam sama stworzyć taki cykl. Może i Ty zaczniesz podobny z Wrocławiem :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do Portu Rumia...masakra jakaś... Wózkiem wjechać do pokoju to duży problem a środku czeka na nas plastikowe krzesło do karmienia i porwany przewijak. Po raz pierwszy jak tam weszłam to przeżyłam szok, bo szybciej byłam w Riwierze, tam to prawdziwy luksus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrzydlistwo! Możesz na przyszłość zrobić zdjęcia i podesłać, to umieszczę notkę na blogu. Może dzięki temu uda się coś zwojować :) A Riwiera to rzeczywiście luksus!

      Usuń