poniedziałek, 6 października 2014

BLW: owsianka - nie tylko na śniadanie, nie tylko dla malucha

Czasem brakuje mi pomysłów co zrobić do jedzenia. A gdy w grę wchodzi karmienie Ignasia jest mi jeszcze trudniej. Gdy lodówka pusta i w głowie też pustka pomysłowa na pomoc przychodzi owsianka. Zawsze mam zapas płatków w szafce, a przecież do owsianki nie trzeba nic więcej.

Smakowało?


Danie 2 w 1 - dla mamy i dla malucha.

OWSIANKA

Do wrzącej wody wrzucam płatki owsiane. Czekam aż woda zacznie znów wrzeć, po czym wyłączam gaz i przykrywam garnuszek. Owsianka gotowa jest po ok. 5 minutach.
Odkładam porcję dla malucha, a do reszty dodaję odrobinę soli i troszkę miodu.
A najsmaczniejsze są dodatki - owoce suszone, świeże, mrożone, dżem. Na co tylko przyjdzie ochota!

Owsiankę ugotowałam nieco bardziej gęstą i przełożyłam do foremek. Dzięki temu Ignasio mógł chwycić w dłoń i trafić nią do buzi samodzielnie.

Wersja dla malucha: owsianka czysta i z cynamonem.

Wersja dla mamy: owsianka z żurawiną.


4 komentarze:

  1. Jak będę zaczynać już dokładać do diety Młodego coś, to też mam zamiar pójść z BLW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki były dla mnie trudne, ale teraz jest sporo zabawy :)

      Usuń
  2. Witam serdecznie!
    Pierwszy raz goszczę na Twoim blogu ;-)
    Nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak BLW - tzn. stosuję tę metodę od pierwszych stałych pokarmów syna, zupełnie nie znając tego określenia. Podoba mi się pomysł z owsianką, przymierzam się by po raz pierwszy podać ją mojemu rocznemu Kajtusiowi ;-) Jakie proporcje stosujesz? To znaczy ile wody i ile płatków?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i proszę się rozgościć :) Właśnie to jest świetne w BLW, że jest ono bardzo intuicyjne i wiele mam karmi tak malucha kompletnie nie zdając sobie z tego sprawy. U nas króluje obecnie jaglanka (zamiast płatków owsianych używamy jaglanych) i w dniu darmowej dostawy zamówiłam płatki gryczane i już nie mogę się doczekać gryczanki na śniadanie :) Proporcje są totalnie na oko, robię zawsze porcję dla siebie i Ignasia, raz wychodzi bardziej gęsta, raz bardziej rzadka. Kombinuj z proporcjami i znajdź swoje ulubione :)

      Usuń