środa, 8 października 2014

33 TŻ: TULA w pociągu

TULA - moja nowa miłość, bez której nie ruszam się z domu. W naszym życiu jest od kilku dni, a już nie wyobrażamy sobie bez niej świata.
Dzięki niej odważyłam się sama z Ignasiem ruszyć w podróż pociągiem. W drogę 'tam' towarzyszyła nam ignasiowa Babcia, w drogę 'z powrotem' jechaliśmy już we dwójkę.

Ignasio z Babcią w drodze do Malborka

W Malborku spędziliśmy weekend, który minął nam niezwykle szybko i intensywnie. Odwiedziliśmy rodzinę - w tym ulubionego wujka Konrada, który bardzo stęsknił się za Ignasiakiem.
A moje serce podbił spacer ignasiowego Dziadka z wnuczkiem w Tuli. Boskie, prawda? <3

Ignasio z Dziadkiem i Wujkiem

Malbork <3

Z Wujkiem Konradem zawsze jest świetna zabawa
Wracajmy do Taty!


A na deser ignasiowa rodzinka w komplecie, żeby nie było!



4 komentarze:

  1. A ja ostatnio myslałam aby się wybrać na wycieczkę do Malborka :)
    Ja ciągle rozważam czy zainwestować w taką Tule czy w chustę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malbork jest super, zapraszam :)
      Chusta jest wg mnie najlepszym rozwiązaniem dla malucha do czasu, aż sam będzie siedział (ok. 7 pierwszych miesięcy życia). Opatula szczelnie, dopasowana jest idealnie, podtrzymuje bezpiecznie główkę. Maluchy potrzebują duuuużo bliskości!
      TULA zaczyna się sprawdzać u 'starszaków' - jak niemowlak umie sam siedzieć, to już nie trzeba aż tak uważać na podtrzymywanie główki i można użyć nosidła, które nie jest super dopasowane jak chusta, ale pozwala na szybkie omotanie malucha.

      Usuń
  2. Ja właśnie planuję zakup Tuli, tanie jednak nie są, więc poluję na jakąś promocję. Chustowałaś wcześniej dziecko, bo zastanawiam się czy moje będzie chciało być w Tuli, jeżeli chusta jej nie pasowała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My chustujemy się od samego początku i ostatnio Ignaś dużo wiercił się w chuście, więc też obawiałam się zakupu nosidła. Wiem, że bywa różnie z maluchami i jedne lubią być noszone, inne niekoniecznie.

      Poszukaj czy są u Ciebie w okolicy wypożyczalnie nosideł. To chyba najlepsza opcja, żeby tanio przetestować Tulę przed zakupem i sprawdzić czy maluch akceptuje ten drogi zakup, czy nie ;)

      Usuń