niedziela, 28 września 2014

Program Rossnę! - zestaw upominkowy 2

http://www.rossnet.pl/rossne/karta-rossne

Chyba każda mama wie już, że w Rossmannie można wyrobić sobie kartę Rossnę, która pozwala na zakupy ze zniżką. W necie jest mnóstwo dyskusji na jej temat - czy opłaca się ją wyrabiać, czy korzystać, jakie prezenty się dostaje i co dodatkowego daje nam na karta?


Osobiście lubię mieć karty do sklepów w których robię zakupy, na stałych klientów często bowiem czekają ciekawe rabaty. Tak jest i w Rossmannie. Każdy kto ma kartę i kupuje produkty dla dzieci na start dostaje 3% zniżki.

Jeśli chcesz, by rabat urósł, należy w ciągu 3 miesięcy odwiedzić drogerię 6 razy i kupić coś dla malucha. Wtedy rabat rośnie o 1 punkt procentowy. Obecnie mamy 5% rabatu, limitem jest 10%. Są pewne ograniczenia (np. rabatem objęte są jedynie dzieci do 3 roku życia), dlatego warto zapoznać się z regulaminem dostępnym na stronie Rossmanna.

Kartę można wyrobić już będąc w ciąży, wtedy ma się stałą zniżkę 3%. W momencie urodzenia dziecka warto na stronie internetowej uaktualnić dane, bo w tym momencie nasz rabat zaczyna rosnąć :) A przy przekraczaniu progów procentowych dodatkowo na każdego malucha czekają upominki. W co drugim upominku jest jakiś prezent rzeczowy, w pozostałych gazetki dla mam.

Zestaw 1 to gazeta dla mamy i ulotka. Dla mnie nic ciekawego ani odkrywczego w tej gazetce nie było. Szkoda, że dostaje się ją w momencie, gdy maluch ma 3 miesiące, bo część tematów była dla mnie nieaktualna.

www.rossnet.pl
Zestaw 2 to była większa gratka :) Na Ignasia czekało urocze body Endo w rozmiarze 74. Pasuje na styk, więc pewnie u części maluchów może być już za małe. Ale bardzo miło było otrzymać taką paczuszkę, a ubranko przyda się o każdej porze roku.

www.rossnet.pl

Czy warto? Jak najbardziej!


21 komentarzy:

  1. Też jestem zapisana do tego programu :) Zrobiłam to na samym początku ciąży, bo ta zniżka też obejmuje rzeczy dla kobiet w ciąży. Niby 3 procent ale zawsze coś, tym bardziej że cały czas rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, warto zapisać się tak jak Ty to zrobiłaś. Dodatkowo warto szybko zaznaczyć, że dzidziuś się urodził, bo jak zrobisz to za późno, to otrzymane upominki mogą być już za małe :)

      Usuń
  2. Fajny jest ten program, my wskoczyłyśmy tylko na 5%, bo późno się zapisałyśmy, a już nie kupujemy zbyt wiele produktów dziecięcych, ale udało nam się otrzymać śliczne skarpeteczki i memo Endo, także na prawdę warto dołączyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zapisałam się do Rossnę jeszcze podczas ciąży. Mój mały skończył już 4 miesiące i póki co mamy 4% rabat. Do tej pory jednak nie dostaliśmy żadnego prezentu. Czy te zestawy które opisywałaś dostałaś, jako przesyłkę do domu czy w drogerii?

    Pozdrawiam, Justine

    www.pogodnieprzezzycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logując się do portalu Rossnet trzeba przejść w zakładkę 'Moje prezenty' i jeśli należy Ci się jakiś prezent, to właśnie tam będzie to widoczne. Odbiera się je w wybranej drogerii.

      Niestety Rossmann zmienił całkiem niedawno regulamin - teraz prezenty dostaje się tylko na start i potem na urodzinki (pierwsze i drugie), ale tylko jeśli się zrobi określoną ilość zakupów i przekroczy określony próg cenowy. Podobno na roczek maluchy dostawały gry, zabawki, ubranka, a regulamin zmienili chwilę przed roczkiem Ignasia. Pech :)

      Usuń
    2. W "moich prezentach" niestety pusto, no cóż może uda nam się zakwalifikować do prezentu na roczek ;)

      Usuń
    3. W naszym przypadku prezent na roczek to była miarka wzrostu - żyrafa z filcu, dostałam ją do zakupów w Rossmannie w cenie 1gr. Czy w sumie gratis a nie prezent :) Mam nadzieję, że Tobie trafi się coś lepszego ;)

      Usuń
  4. a to ciekawe bo moje dziecko ma juz 13 miesiecy i zadnego prezentu nie otrzymalo mimo ze jakis czas temu dostalam meila zeby wybrac na jakiej ulicy miesci sie rosman zeby odebrac prezent i nic z tego nie wyniklo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tak jak pisałam w komentarzach wyżej, Rossmann zmienił całkiem niedawno regulamin - teraz prezenty dostaje się tylko na start i potem na urodzinki (pierwsze i drugie), ale tylko jeśli się zrobi określoną ilość zakupów i przekroczy określony próg cenowy.

      Usuń
    2. Aaa, jeśli dostałaś maila, to po prostu musisz iść do rossmanna odebrać prezent :) U nas na pierwsze urodzinki była to filcowa żyrafa - miarka. Musiałam zrobić dowolny zakup, a żyrafę dostałam za 1gr :)

      Usuń
  5. Ja na start dostałam olejek dla mam. Dzisiaj idę odebrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to świetny prezent dla młodej mamy!

      Usuń
  6. Czy na roczek też tylko tą filcową miarkę dostaliście? Bo mój mały 4 lipca miał urodziny i dostałam maila żeby odebrać tą miarkę za 1gr, a gdzieś chyba widziałam, jak jakaś mama pisała o upominku przysłanym pocztą :) Może się mylę, ale pytam tak z ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście wcześniej było tak, że każdy na roczek dostawał prezent. Od tego roku regulamin się zmienił i w ramach prezentu urodzinowego również 'dostaliśmy' filcową żyrafę za 1gr przy następnych zakupach w Rossmannie :)

      Usuń
  7. a ja nie dostałam od rossmanna żadnego prezentu ani na star ani na roczek dziecka. Mój rabat wynosi 6 %

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, program uległ zmianie i już nie rozdają prezentów :(

      Usuń
    2. ale na roczek dalej daja, bo tydzien temu pan przede mna odebral zyrafe filcowa za 1 gr

      Usuń
    3. Tak, podczas zakupów można odebrać filcową miarkę żyrafę (na roczek) lub filcową ramkę do zdjęcia (na dwa latka) za symboliczny 1gr. W porównaniu do tego co było wcześniej, to totalny drobiazg i pewnie niewiele osób się pokusi, żeby je odebrać :)

      Usuń
  8. jestem od ciąży w tym programie i mimo że dziecko ma 1,5 roku jeszcze nic poza zniżka nie dostałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam powyżej w komentarzach - ja załapałam się na ostatnią rundę prezentów. Już jakiś czas temu (zapewne ponad rok) zmienił się drastycznie regulamin Rossnę i niestety nie rozdają prezentów. A szkoda, bo było to bardzo miłe.

      Usuń