środa, 20 sierpnia 2014

26 TŻ: 6 miesięcy

Ignasio to już nie jest mały nieboraczek. Mój mały chłopiec skończył właśnie 6 miesięcy!

Ignasiowi stuknęło 6 miesięcy :)


Rozmiar ubranek: 74 / 80
Pieluchy: 3
Waga: 7,8 kg

Ignasio jest już na tyle samodzielny, że potrafi dotrzeć do interesującej go zabawki, którą kładę na drugim końcu łóżka. Turla się z pleców na brzuch i odwrotnie, leżąc na brzuchu podnosi tyłek i odpycha się nogami, wykorzystuje ściany do odbicia się. Przypomina mi wtedy małą gąsienicę, czy nawet raczka, co jest przesłodkim widokiem :)

Niedawno zorientował się, że posiada STOPY! Jeszcze nie bawi się nimi zbyt często, a na pewno nie wkłada ich do buzi (a to jest takie urocze u innych dzieci!), ale je dostrzegł i to dla mnie ważne.

Jego ulubione zabawki to tak naprawdę przedmioty codziennego użytku: łyżeczka, pusta butelka plastikowa, papierowa gazeta, plastikowa torebka. Nadal uwielbia łapać za listki i podczas spacerów po działce, czy lesie, jest wniebowzięty - wreszcie może rwać listki do woli!


No dobrze, przyznam szczerze, spacery nie są moją ulubioną aktywnością - przez większość czasu w jednej ręce niosę Ignasiaka, a drugą pcham wózek. Coś mój mały Żuk nie ma ochoty podróżować w ignasiomobilu. Latem chusta nam się nie sprawdzała, na szczęście jest już chłodniej i z wielkim odetchnięciem (uffff!) wrócę do noszenia w chuście. Chciałabym tylko opanować nowe wiązania, bo do tej pory używam jedynie kieszonki.

Mamy też ważne doświadczenie za nami: wspólny posiłek. Ignasio jadł do tej pory marchew, brokuła, ziemniaka, chlebek domowy. Nie spieszymy się z rozszerzaniem diety, czy nowymi posiłkami ze względu na alergie, ale przyznaję, że miło jest patrzeć jak nieporadnie zajada warzywa, czy owoce (te na razie tylko ssał bez podgryzania).

Wyraźnie rozpoznaje mamę i tatę, a będąc w nowym miejscu rozgląda się bacznie na wszystkie strony. Gdy chcę go wziąć na ręce, sam pierwszy wyciąga do mnie rączki :) Ignasio polubi każdego, kto będzie nosił go na rękach, jednak rzadko śmieje się do obcych mu osób. Należy do bardziej poważnych dzieci, chociaż w domu śmieje się w głos i uwielbia wygłupy z rodzicami, ciociami, czy dziadkami.

Mamy już za sobą trzy porcje szczepień i jesteśmy w trakcie ząbkowania. Intensywnego ząbkowania, bo Ignaś aż dostał rumieńców na policzkach. Czuję, że lada moment pojawi się pierwszy ząb :)

Ignasiek lubi dużo opowiadać, najchętniej powtarza teraz 'a gie gie'. Ale słodkie 'a gu!' to nasz faworyt :)


2 komentarze:

  1. Ostatnie zdjecie rewelacja :) Nim sie obejrzysz a Ignas bedzie zajadal swoje stopki. Poza tym 6 miesiecy brzmi dumnie, kolejnych tyle i bedzie pierwsza imprezka urodzinowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała być sesja zdjęciowa, ale model stwierdził, że to nie jest dobry czas :) 6 miesięcy brzmi niezwykle dumnie <3

      Usuń