poniedziałek, 3 lutego 2014

Torba do szpitala - Szpital Kliniczny w Gdańsku



Udało mi się spakować torbę do porodu. Położna sugerowała, żeby mieć osobną torbę z podręcznymi rzeczami i osobną na pobyt w szpitalu, którą po porodzie poda nam mąż. Ja mam zamiar jechać taksówką i nie chcę ganiać mojego męża po porodzie do domu i z powrotem. Spakowałam się w jedną, dużą torbę.
Na zdjęciu rozpiska rzeczy do wzięcia wg szpitala. Poniżej moja własna kompozycja.

Mam nadzieję, że nie mam za dużo zbędnych rzeczy i co najważniejsze, mam wszystko co potrzeba.

TORBA DO PORODU:

Dla mamy:

- wynik grupy krwi
- pieniądze na taxi (30zł), 1zł na ochronę na buty dla taty, 5zł na fartuch dla taty
- długopis + notesik
- koszulka do rodzenia
- klapki
- woda z dzióbkiem
- torba 'na poród': żelki, wafelek, lizaki, wachlarz, woda termalna
- chusteczki higieniczne
- torebka 'dla położnej': body, spodenki, skarpetki, niedrapki, czapeczka, pieluszka muślinowa, pieluszka jednorazowa.
- torba 'po porodzie': czysta koszula, stanik do karmienia, majtki jednorazowe, podkład
- 2 paczki podkładów poporodowych

- 3 podkłady na łóżko
- 2 koszule nocne, stanik, szlafrok, skarpetki
- wkładki laktacyjne + krem na brodawki
- książka do czytania
- kubek i sztućce
- kilka saszetek melisy
- ładowarka do smartfona
- żel antybakteryjny do rąk
- papier toaletowy
- czopki glicerynowe
- podkładka higieniczna na toaletę
- ręczniki: duży, mały i malutki
- waciki kosmetyczne
- pojemniczek  ze spryskiwaczem na Tantum Rosa
- opakowanie majtek jednorazowych i majteczki siateczkowe 2 szt.
- pasztet sojowy + maca (gdyby w szpitalu nie dali kolacji :)
- kosmetyczka podręczna: Tantum Rosa, lusterko, szczoteczka+mała pasta, Lactacyd, mały żel pod prysznic, malutki płyn do demakijażu, gumka do włosów, balsam do ust.
- kosmetyczka właściwa: małe opakowanie chusteczek nawilżanych dla dzieci, szampon (2 próbki), 2 szt. Tantum Rosa,maszynka do golenia, mały krem Nivea Baby przeciw odparzeniom, mały krem Nivea, próbka płynu do mycia twarzy, próbka kremu do twarzy, mała pasta do zębów, mała odżywka do włosów, grzebyk, tusz do rzęs i kredka do oczu(a co!), oliwka dla Malucha.
- mała woda
- pusta siatka

Dla noworodka:

- 15 pieluszek jednorazowych
- kocyk
- 3 pieluszki muślinowe, mały ręczniczek
- ubranka: 4 rozpinane body, 1 pajacyk, spodenki, czapeczka, skarpetki, niedrapki

Karteczka - co dorzucić w ostatniej chwili:

- karta ciąży
- ładowarka do telefonu
- portfel
- smartfon ze słuchawkami

Wszystko spakowałam w siatki (zwykłe lub woreczki strunowe) i podpisałam, żeby było mi łatwiej później ogarnąć. Torba jest zapakowana po brzegi i sama ledwo ją podnoszę, ale co tam! Byleby tylko przejść przez Izbę Przyjęć :)

Dodatkowo przygotowałam torbę z rzeczami na odbieranie nas ze szpitala. Są tam ubranka dla Maleństwa, kombinezon i pieluszka bambusowa do zakrycia buźki, zestaw ubrań dla mnie (jeszcze w wersji ciążowej). Do torby dołączyłam kartkę z rzeczami do wzięcia w ostatniej chwili: kurtka i buty dla mnie, fotelik samochodowy, pieniądze na taxi.

4 komentarze:

  1. Pomadka ochronna z pewnością okaże się zbawieniem dla Twoich ust, gdyż podczas oddychania naprawdę bardzo się wysuszają. Wazelina z kolei może okazać się przydatna na ranę po porodzie. (Jeśli oczywiście będzie to poród naturalny)
    Szczęśliwego rozwiązania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez pomadki nie ruszam się z domu, więc w czasie porodu też pewnie będzie moim numerem jeden :) Dziękuję za radę!

      Usuń
  2. Polecam jeszcze maść/krem na brodawki - przydadza sie:)

    Przy okazji zapraszam Cię na rozdanie:
    http://inspiracjeonline.pl/rozdanie-dla-kobiet-w-ciazy-i-mam/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słuszną uwagę! Już dorzucam do torby i edytuję posta na wersję aktualną!

      Usuń