środa, 15 stycznia 2014

Promocja - w Rossmannie laktator Lovi za 1gr!

W poniedziałek wybrałam się na drobne zakupy do Rossmanna w Manhattanie. Przy półkach z działem dziecięcym wypatrzyłam kartkę A4 z wydrukowaną informacją, że przy zakupach dowolnych artykułów dziecięcych za 50zł laktator Lovi otrzymamy za 1gr.
źródło: www.smyk.com
Z opinii wyczytanych w internecie stwierdzam, że chyba jest to jeden z najgorszych możliwych laktatorów :) Ale ja, lisia mama, nie potrafię oprzeć się promocjom. Niedawno dostaliśmy od znajomych dwie siatki ubranek, także kupiłam im w podziękowaniu paczkę pieluch. Oprócz tego czteropak chusteczek nawilżanych, podkłady, moje ukochane żele pod prysznic Babydream i szybko uzbierała się niezbędna kwota. Laktator dostałam bez problemu.

Cieszę się, bo nie chciałam kupować laktatora, mimo potężnego niezrozumienia ze strony moich koleżanek. Nie wiem co mnie będzie czekało po porodzie, może będę musiała zainwestować w dobry laktator elektryczny Avent czy Medela, a może wystarczy delikatny masaż pod prysznicem i tyle. Ale ten sprzęt, dla świętego spokoju, będzie leżał w pudełku i w razie awaryjnej sytuacji może mi się przyda. Jak nie, to zapewne nie będzie ciężko znaleźć chętnego na taką darmoszkę :)

7 komentarzy:

  1. W polskim Rossmannie występuje ta promocja? My się właśnie nocnie karmimy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, w Gdańsku w galerii Manhattan. Używasz tego laktatora? Jak się sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, nie posiadam. Ale kusi mnie ta promocja... Jednak internetowe opinie nie są za dobre. Zapytałam, czy są dostępne w Polsce, bo ten Manhattan jest mylący :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale u nas już jest po promocji :(

      Usuń
  4. Kurcze a ja wczoraj zrobiłam zakupy za 80zł dla mojej Szkrabizny i nie było takiej promocji :( Laktator swój mam ale zawsze na prezent można dać jakiejś przyszłej mamie. Mam właśnie ten z Lovi ale elektryczny z dodatkowymi częściami, tak, że można go zamienić na ręczny, ale z ta taką rączką. Ogólnie takie z gruszką czy tłoczkami chyba są niewygodne? Skoro jesteś mamą zakochaną w darmoszkach to zapraszam do mnie na bloga, tam tylko o tym jest mowa ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że nie są wygodne, ale dla świętego spokoju mam laktator. Mam nadzieję, że się nie przyda i nie będę mieć żadnych problemów :)

      Usuń
    2. Ja z laktatora korzystam nie z powodu problemów, np jedziemy w dalszą podróż, więc wole ściągnąć pokarm, niż się zatrzymywać i wypinać Dzidziusia, w święta chciałam podjeść troszkę treściwszych rzeczy więc odciągnęłam pokarm, żeby mieć na caaały jeden dzień, itp.:)

      Usuń