sobota, 21 grudnia 2013

32 TC: wyprzedaż w H&M

Plusów bycia na zwolnieniu w czasie ciąży jest mnóstwo. Jedną z wielu, wielu zalet jest możliwość kupowania na wyprzedażach. Chodząc do pracy nigdy nie miałam czasu zajść do sklepu z ubraniami i przeszukiwać wieszaki z przecenami. Przeważnie brałam tylko to, co mi potrzebne i czym prędzej wracałam do domu. Często też przegapiałam największe okazje i trafiałam już tylko na totalne resztki.
źródło

Tym razem było inaczej. Ku mojemu zaskoczeniu w H&M są już wyprzedaże! Zawsze byłam przekonana, że rozpoczynają się po świętach, czy nawet w styczniu, ale nie przed świętami! W dziale z 'normalnymi' ubraniami upolowałam cudną narzutkę. Co prawda do przymiarki miałam całą stertę koszulek, swetrów itp., ale z moim wielkim brzuszkiem we wszystkim wyglądałam komicznie :) Ucieszyło mnie też to, że w dziale H&M Mama też są przeceny! O dziwo w Manhattanie jest sporo ubrań i to w całkiem normalnych rozmiarach (38-40). Moim najlepszym łupem są legginsy - planowałam kupić jakieś spodnie, jednak wiem, że ponoszę je jeszcze tylko kilka miesięcy i nie chciałam wydawać zbyt wiele. W tych spodniach wyglądam świetnie, kosztowały jedynie 30zł.

Oprócz tego kupiłam kilka koszulek (10-40zł) oraz spódniczkę za 10zł. Jednak gdy przymierzyłam ją na spokojnie w domu to stwierdziłam, że wyglądam w niej śmiesznie i do niczego mi nie pasuje. Mam nadzieję, że można zwracać rzeczy z wyprzedaży :)

Dodatkowo w Manhattanie była akcja, że za paragony rozdawali darmowe choinki! Także w domu już cudnie pachnie świeżym drzewkiem (w doniczce!). Bardzo lubię to centrum w Gdańsku, nigdy nie ma tłoku, rzadko są kolejki, no i darmoszkowa choinka :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz