środa, 27 listopada 2013

Nowy nabytek

Od dłuższego czasu żerowałam na komputerze męża (stale okupowanym) lub pożyczałam laptopa od siostry.
Właśnie przed chwilą odebrałam swojego nowiusieńkiego laptopa! Jestem taka szczęśliwa! :)

Muszę teraz przebrnąć przez instalacje programów i przenoszenie prywatnych rzeczy z jednego laptopa na drugiego. Tworzenie zakładek, zapamiętywanie haseł, personalizowanie, ustawianie tapety itd.

Aż chce mi się krzyczeć z radości: Hello, world! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz